Water marble over Sophin 327 ♥

Cześć wszystkim!

Chyba wszyscy znają magiczną metodę zwaną water marble... Mnie kojarzy się ona tylko z uwalonymi po łokcie rękoma, miszmaszem na paznokciach bez żadnego ładu i składu i z czymś totalnie niewykonalnym. Zazdroszczę tym z Was, które potrafią wykonać paznokcie tą metodą ^^
Ale mam na to sposób!

 Jakiś czas temu kupiłam kilka płytek z blogerskiej kolekcji marki Bundle Monster. Dzisiaj pokażę Wam wzór, którym można oszukać metodę water marble :) Wzór pochodzi z płytki od Sloteazzy - znajdziecie na niej masę podobnych wzór właśnie z tej metody - można uzyskać naprawdę fajny efekt ♥ Płytkę możecie kupić osobno za 4,99$, albo w całym zestawie (5szt.) za 19,99$ na oficjalnej stronie Bundle Monster.

Dodatkowo do odbicia wzoru wykorzystałam stempel Crystal Clear marki B. Loves Plates ♥ To już nieco bardziej zaawansowane stemplowanie, ale jest bardzo przydatne kiedy zależy nam na idealnym umieszczeniu wzoru :)



Jako bazy użyłam bardzo ciekawego lakieru marki Sophin - 327 - z kolekcji Sophisticated (to kilka lakierów z kolorową bazą i białymi bądź czarnymi drobinkami - takie przepiórcze jajeczka). Długo zastanawiałam się z czym go zestawić, ale myślę, że trafiłam w dziesiątkę, bo zdobienie bardzo mi się finalnie spodobało :)



Ciekawa jestem co powiecie na takie połączenie i jak podoba się Wam ten lakier ♥







I jak podoba Wam się ten efekt? Myślę, że to bardzo dobre rozwiązanie dla osób, które za metodą water marble nie przepadają, a chcą uzyskać takie zdobienie.
Macie tę płytkę? Używacie?

A lakiery Sophin? Z tej kolekcji pokazywałam Wam już 328 - słodki róż, a niedługo zobaczycie też kawowy 325 :)

Koniecznie dajcie znać co sądzicie o tym lakierze ♥

Te i inne lakiery marki Sophin możecie teraz dostać na oficjalnej stronie marki! TUTAJ! 



Trzymajcie się ciepło Robaczki ♥

22 comments:

  1. Kolor przepiękny! Stemple też, trochę wyglądają jak pajęczynka :D ja lubię water marble, fakt dużo z tym roboty i nie zawsze wychodzi, ale czasem fajnie jest tak się pobawić :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Muszę kiedyś znowu spróbować tej metody :)

      Delete
  2. Lakier bazowy bardzo mi się podoba, ale ten wzór stempla już niekoniecznie - wg mnie nie wygląda jak water marble, raczej taka ręcznie malowana, nieudana pajęczyna :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na płytce wygląda jak water marble - może mam za małe paznokcie do tego ^^

      Delete
  3. Manicure jak zwykle piękny :). A co do water marbles, to przypomina mi się oczywiście Simply Nail Logical, która również wielokrotnie próbowała oszukać system i robić tego typu wzory :D. Bardzo fajnie to wychodzi :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, ona oszukała water marble na kilka sposobów :D a to jeden z nich ;) to zdobienie jest sprzed kilku miesięcy :)

      Delete
  4. Ale mega oszukane mani :-D na stemplu wygląda jak jakiś szkielet :-D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czasem trzeba sobie pomagać i trochę oszukiwać ^^

      Delete
  5. Fajny sposób na tę metodę :) A lakiery z tej serii będą idealne na Wielkanoc :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Idealnie nakrapiane pisanki! Przydałyby się jeszcze inne, pastelowe kolory :)

      Delete
  6. Mi water marble niezmiennie kojarzy mi się z porażką :D Ale ten oszukany wygląda spoko :)

    ReplyDelete
  7. Właśnie użyłam tego samego lakieru (zasiadam do obróbki zdjęć) - piękny jest, co do water marble to nie znoszę tej metody...kojarzy mi się z nieustanną porażką :)

    ReplyDelete
  8. naprawdę świetnie wygląda!

    ReplyDelete
  9. sam lakier wypada nieźle, ale wzór taki 'nie mój' :)

    ReplyDelete
  10. Niby klasycznie, a mega ciekawie wyszło, dzięki za inspirację! Ja ostatnio odważyłam się u siebie na blogu napisać o hybrydach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też ostatnio coraz bardziej przekonuję się do hybryd! Może i ja coś napiszę ^^

      Delete
  11. Trcohę ten wzór chyba za duży na paznokieć, żeby udawać water marble, ale sam pomysł kupuję, też nie lubię, kiedy wzory nie chcą wychodzić, albo wszystko wokół jest mokre i w lakierach :)

    ReplyDelete
  12. jejku, mojej nienawiści do water marble nie da się opisać ludzkimi słowami. Ugh, uwalone biurko, parapet, ja, a w dodatku wylałam sobie zmywacz na sukienkę. Nigdy więcej. Mam nadzieję, że kiedyś wzbogacę swój zbiór o właśnie taką płytkę, bo jednak strasznie mnie kuszą te wzory ;) Bardzo spodobał mi się twój lakier bazowy, mam z tej serii różowy i jestem w nim zakochana ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥