B. na Meet Beauty ♥

Cześć!

Chwile trwało zanim się zabrałam za tę relację, ale lepiej późno niż wcale! Zapraszam Was do czytania!

24 października odbyła się pierwsza w Polsce konferencja dla blogerów i vlogerów urodowych - Meet Beauty! Na wydarzenie zapisałam się od razu jak tylko ruszyła rejestracja - nie mogłam tego przegapić! Przez kilka dni czekałam w niepewności czy organizatorzy zechcą mnie zaprosić - okazało się, że tak! Okazało się również, że masa znajomych mi blogerek i vlogerek będzie obecne tego dnia na konferencji - świetnie ♥

Na event postanowiłam zaplanować cartrip i zaprosić do wspólnej podróży cztery inne blogerki. Swoje życie zechciały mi w trasie powierzyć Asia, Alicja, Kamila i Ada. Wyruszyłyśmy już przed 6stą do Warszawy. Podróż minęła szybko, chociaż mnie dopadła senność tuż przed samą stolicą - szybka przerwa na RedBulla i dalej w drogę!

Na miejscu byłyśmy koło 9:30 i... zaczęło się! Od progu zobaczyłam kilka znajomych twarzy i było i z każdą minutą coraz więcej! Tak dobrze było znowu zobaczyć moje ulubione blogerki ♥ Niektóre z nich dobrze znam, bo utrzymujemy już kontakt poza 'blogowym światem', ale również miło było poznać te, których jeszcze nie miałam przyjemności widzieć na żywo. Czy też uważacie, że paznokciowe blogerki powinny chodzić z dłońmi przed twarzą? Ja wiele z Was nie potrafiłam rozpoznać dopóki nie zobaczyłam Waszych paznokci ^^

Teraz krótko o samej konferencji. Wszystko było dobrze przemyślane i rozplanowane. Na dole przy wejściu znajdowała się rejestracja i odbiór identyfikatorów, obok miejsce z leżakami do siedzenia oraz stoliki z napojami. Również na tym piętrze ulokowane były stoiska kilku firm - znalazły się tutaj takie marki jak Olympus, Pierre Rene, NeoNail, Pilomax i Golden Rose. Natomiast na piętrze znajdowała się sala wykładowa (tam odbyło się oficjalne rozpoczęcie oraz wszystkie prelekcje) i trzy mniejsze pomieszczenia, w których prowadzone były warsztaty.

Jeśli chodzi o prelekcje to zdanie mam podzielone. Część z nich była przydatna, inne trochę mniej. Myślę jednak, że to wszystko zależało od tego jak bardzo każda z nas jest obyta z obsługą aparatu (i z tajnikami robienia zdjęć) czy ze znajomością mediów społecznościowych i identyfikacji wizualnej (logo). Akurat te prelekcje najmniej wniosły nowych informacji do mojego życia - myślę, że to dlatego, że po prostu tę wiedzę już wcześniej posiadałam. Najbardziej podobał mi się wykład Olgi znanej Wam bardziej jako theOleskaaa. Olga opowiadała o tym jak zacząć swoją przygodę z YouTubem, jak jej przygoda wyglądała i o czym trzeba pamiętać jeśli chce się to robić dobrze! Miałam również okazję zamienić kilka słów z Olgą na temat kanału zarówno blogowego jak i firmowego - dziękuję za wszystkie cenne rady! ♥ Na część wykładów nie poszłam z prostej przyczyny - wolałam ten czas poświęcić na pogaduchy z innymi blogerkami! 

Wracając do warsztatów... Zapisałam się na te z marką Remington i NeoNail. Z tych pierwszych byłam średnio zadowolona. Po prostu spodziewałam się czegoś innego. A szkoda, bo markę bardzo lubię i korzystam z jej produktów. Natomiast jeśli chodzi o warsztaty marki NeoNail - byłam zachwycona! Przy zapisach zastanawiałam się nad tym czy w ogóle iść na to szkolenie. Dobrze, że w efekcie się na nie zdecydowałam! Przemiłe Panie w cudownie neonowych, różowych sukienkach postanowiły przekazać nam cenną wiedzę na temat manicure hybrydowego. Ja niestety zraziłam się kiedyś do hybryd i odstawiłam ten temat totalnie na bok. Tak bardzo się cieszę, że marka Neo Nail przywróciła mi wiarę w hybrydy i po powrocie z chęcią dałam im drugą szansę! Dowiedziałam się jak właściwie przygotować paznokieć do nałożenia hybrydy, jak ją nakładać, jak ozdabiać i jak wykończyć. Cała ta wiedza w pigułce!

Do tego zobaczcie jak bardzo udało mi się wpasować kolorem bluzy do Pań z NeoNail ♥ Nie mogłam nie zrobić sobie z nimi zdjęcia! Idealnie ten sam kolor! Coś czuję, że ta marka pozostanie bliska mojemu neonowemu sercu ♥


Przez cały dzień chciałam jak najwięcej czasu spędzić ze znajomymi mi i nowo poznanymi blogerkami i vlogerkami. Przez to totalnie odpuściłam robienie zdjęć. Te kilka, na których jestem było zrobionych na cudownie różowej ściance NeoNail (zobaczcie ponieżej). Po resztę zdjęć z konferencji Meet Beauty zapraszam Was na oficjalny profil na Facebooku, gdzie znajdziecie pokaźny album z fotkami z tego dnia - KLIK1! KLIK2!

Poznajecie te blogerki? ♥

Po całej konferencji wraz z kilkoma dziewczynami postanowiłyśmy wybrać się jeszcze na obiad do Arkadii i odwiedzić kilka sklepów. Koło 20:00 ruszyłyśmy z powrotem do domu! Tym razem obyło się bez żadnego postoju (dałam radę! ♥). Odwiozłam wszystkie dziewczyny do domów i przed 1:00 byłam w swoim łóżku ♥

Dopiero następnego dnia odnalazłam siły żeby przyjrzeć się tym darom losu, którymi postanowiły obdarzyć nas firmy patronujące temu spotkaniu. Oto co znalazłam w swojej ogromnej torbie:

Paczuszka od NeoNail (również z warsztatów!) - marka wyposażyła nas totalnie we wszystko co jest nam potrzebne do wykonania manicure hybrydowego. Znalazła się tu mini lampa, zestaw hybryd (dwa kolory, po dwa topy i bazy oraz syrenka w płynie), ozdób (naklejki, kryształki Swarovskiego, syrenka w proszku), ale także oliwki do paznokci, cleaner, aceton, pilniki, waciki, patyczki.. jednym słowem WSZYSTKO ♥

Pozostając w temacie hybryd - firma Semilac również postanowiła sprezentować jeden kolor, bazę i top. Ciekawa jestem jak się będą sprawdzać :)

Przy stoisku marki Golden Rose każda z nas miała możliwość indywidualnie dobrać kosmetyki do swojej paczuszki. Ja oczywiście wybrałam lakiery. Niestety chwile się nastałam, a Pani, która miała ze mną przeprowadzić rozmowę i dobrać kolory zdawała się mnie nie zauważać. Było mi przykro, bo wystawałam tam od dobrych kilku minut. Dopiero po tym jak Pani zobaczyła, że prowadzę bloga paznokciowego postanowiła zaproponować mi kilka lakierów z jesiennych odcieni serii Express Dry. Niestety wiem również, że część dziewczyn została niemiło potraktowana przez tą właśnie Panią...
Było mi przykro ponieważ lubię te markę i cenie sobie ich produkty. Dodatkowo razem z Pauliną (Tamit24) postanowiłyśmy również osobiście poznać inną Panią z GR - Panią Martę. To z nią obie prowadzimy mailowe rozmowy odnośnie współpracy i było mi przeogromnie miło wreszcie poznać ją osobiście ♥ Pani Marta okazała się przesympatyczną osobą i totalnie uroczą ♥ Dziękuję!

Oprócz lakierowych dobroci wśród paczek znalazłam również kilka produktów marki Kobo. Zdążyłam już użyć pudru - świetny! A tusz trafił od razu do mojej Mamy ♥

Do stoiska Pilomax trafiłam na samym końcu już po zakończeniu konferencji. Pani zbadała moje włosy i dobrała odpowiednie produkty. Okazało się, że włosy są w świetnym stanie - z jednej cebulki wyrastają dwa, są cienkie, ale jest ich bardzo dużo. Oprócz tego stan mojej skóry głowy jest równie dobry - włosy totalnie się nie przetłuszczają. Victory! ♥ Miło usłyszeć tyle dobrego o włosach! ♥

Na koniec torba rózności - farby do włosó i suchy szampon Syoss, lakier do włosów Got2b, maska GlissKur i żel pod prysznic Fa. Cześć z tych rzeczy na pewno powędruje do moich koleżanek :)

Tyle ode mnie Kochani :) Na koniec chciałabym podziękować Organizatorom czyli BlogMedia oraz zBLOGowani ♥ To dzięki nim miałyśmy możliwość spotkać się w tak zacnym gronie!

Chciałabym również podziękować wszystkim dziewczynom, z którymi miałam okazję się zobaczyć ♥ Asia, Kaprysek, Ada, Kamyczek, Tamit (dziękuję wiesz za co! ♥), Mania, Zosia, Kasia, Trii (byłaś przeurocza ♥), Cat, Clau, Alimka (siostro! ♥), Zu, RedHead (uwielbiam Twoje włosy!), Anka, Cherry, Kamila, Sabi, Monika, Olga -  dziękuję Wam ♥

Mam nadzieję, że na wiosnę znowu się zobaczymy! I mam nadzieję, że tym razem również jako marka B. Loves Plates ♥ Trzymajcie za to mocno kciuki! ♥

Ściskam! ♥



17 comments:

  1. Kochana było przefantastycznie i już jestem chętna na kolejną wycieczkę bulwobryką ;*

    ReplyDelete
  2. Bardzo żałuję, że w efekcie nie udało mi się dotrzeć a tym samym zaznać przyjemności wożenia się w bulwobryce...no ale może za rok się uda :D Mimo tego lekkiego żalu, bardzo się cieszę, że wyjazd się udał i znalazł się ktoś na moje miejsce na wyprawę :D

    ReplyDelete
  3. Super spotkanie ;) Zapraszam do mnie : http://ma--ry.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Na kolejnym evencie nie może zabraknąć i mnie ;).

    ReplyDelete
  5. Żałuję, że było to daleko ode mnie i nie mogłam uczestniczyć.

    ReplyDelete
  6. Aniu strasznie miło było Cię znowu spotkać, bije od Ciebie tyle pozytywnej energii, że mogłabyś wszystkich nią zarazić :)

    ReplyDelete
  7. A ja tak bardzo rozpaczam o tym ze przeoczyłam takie wydarzenie :( w ferworze pracy nawet nie wiedziałam że coś takiego jest organizowane :( Smuteczek. No ale następnego na pewno nie przeoczę :)
    A i szablon ekstra!
    Buziak :*

    ReplyDelete
  8. Widziałam Cię, ale wstydziłam się podejść. Od razu zerknęłam na Twoje paznokcie, a później na swoje spiłowane na minimum golaski..
    Co do stoiska GR miałam podobną sytuację. Jak już w końcu zostałam podpytywana o kosmetyki, to po stwierdzeniu że najbardziej interesuję się szminkami i lakierami, pani powiedziała mi, że szminek już nie ma, chociaż dziewczyna przede mną wybierała sobie 2 z całego pęczka, a z lakierów dostałam zestaw prodigy, choć niektóre osoby dostawały więcej. Nie zależy mi na tym, by jak najwięcej się nałapać, ale szkoda, że nie traktowali nas sprawiedliwie..

    ReplyDelete
  9. O wow! Neo nail bez wątpienia zaszalało ;D

    ReplyDelete
  10. Zdjecie z Paniami z NeoNail rewelacja😊 No niestety GR się nie popisało.

    ReplyDelete
  11. Miło było znów cię spotkać na żywo <3 na naszym wspólnym zdjęciu wyszłam trupio blado :D

    ReplyDelete
  12. Szkoda, że na Ciebie nie wpadłam i nie miałyśmy okazji sie poznać :(

    ReplyDelete
  13. Siostro Ty moja!! :* Bardzo się cieszę, że mogłyśmy ponownie się wyściskać, ale zdecydowanie za mało czasu razem spędziłyśmy przez te moje warsztaty :( Co do stoiska Golden Rose to też byłam bardzo dziwnie potraktowana i mam pewien niesmak :( Ale co tam...najważniejsze, że plusy zdecydowanie dominują nad minusami :) Buziolki Kochana :*

    ReplyDelete
  14. Ej, ej , mysmy tez mialy okazje sie spotkac :D Calkiem fajnie bylo na tym Meet Beauty, szkoda tylko, ze tak daleko :P

    ReplyDelete
  15. Ahahaha dziękuję za wzmiankę ;)
    Świetnie było zobaczyć Cie na żywo! =*

    ReplyDelete
  16. bardzo mi było miło Cię znów zobaczyć :D dzięki za komplement :*

    ReplyDelete
  17. Zazdroszczę dziewczynom co miały to szczęście i dostały się na tą konferencję. Najbardziej zazdroszczę Wam warsztatów z NN i tej wiedzy zdobytej. A o upominku z tej firmy nawet nie wspomnę. Może kiedyś uzbieram na ich zestaw startowy, albo choćby na samą lampę.

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥