Orly 20813 - Pink Flakie Topcoat - różowy cukierek!

Kiedy zobaczyłam kolorowe, matowe flakie firmy Orly - momentalnie oszalałam na ich punkcie! Zieloną wersję już pokazywałam Wam >tutaj<. Różowa siostra czekała na swoją kolej troszkę dłużej. Zdjęcia były robione już jakiś czas temu (3 tygodnie?!), ale ciągłe wyjazdy uniemożliwiły mi wcześniej przedstawienie Wam tej różowej księżniczki :) Ale jak to mówią, lepiej późno niż wcale!
Lakier Orly Pink Flakie Topcoat pochodzi z kolekcji Matte FX. To mieszanina blasku połączonego ze stonowanym matem - a wszystko to w słodkim, cukierkowym kolorze.

Zapraszam Was na recenzję lakier Orly Pink Flakie Topcoat!

Pojemność: 18ml
Cena: 45zł
Buteleczka - duża, okrągła, a do tego matowa. Zakrętka jest fioletowa, gumowa i jest specjalnie wyprofilowana i wyżłobiona tak, aby idealnie leżała w naszej dłoni.
Kolor - cukierkowe, różowe flakie mieniące się na niebiesko, pomarańczowo i żółto zatopione w lekko różowawej bazie.
Konsystencja - ani rzadka, ani znowu za gęsta. Jak na flakie idealna. Nagromadzenie szkiełek nie sprawia, że lakier się ciągnie czy 'gluci'.
Nakładanie - mimo ogromnej ilości cukierkowych szkiełek lakier nakłada się bardzo dobrze. Flakie równomiernie rozkładają się na paznokciu bez większych problemów.
Krycie - jedna warstwa wystarczy, aby cały paznokieć ładnie pokryć kolorowymi szkiełkami. Flakie nie odstają od paznokcia.
Wysychanie - lakier praktycznie od razu staje się matowy. Aby całkowicie wysechł potrzebujemy jakiś 10-15 minut. Szybciutko :)
Zmywanie - odrobinę problematyczne, ale spokojnie poradzimy sobie przy pomocy zwykłego wacika i odrobiny więcej zmywacza :)
Uwagi - jedynie do zmywania mogłabym się przyczepić.
Ogólne wrażenie - na pierwszy rzut oka pewnie wiele z Was stwierdziłoby, ze ten lakier jest za bardzo barbie, za dziewczęcy, za cukierkowy, za słodki. Na paznokciu jednak okazuje się, że lakier ma drugie oblicze - różowe flakie zaczynają się mienić wieloma kolorami - nie tylko różem! Dla mnie jako miłośniczki wszystkiego co urocze jest to świetne połączenie. A to wszystko w idealnym macie ♥
Moja ocena:
4,5/5,0
(0,5 obcięte za trudne zmywanie)

A teraz zobaczcie jak lakier prezentuje się na paznokciach!
Na zdjęciach zobaczycie jedną warstwę lakieru bazowego Hean, dwie warstwy czarnego lakieru Diadem 15 oraz jedną warstwę Orly Pink Flakie Topcoat.





Na ostatnim zdjęciu zestawiłam ze sobą dwie fotografie - na jednej flakie w normalnym świetle, na drugim lekko prześwietlone. Właśnie na tym drugim idealnie widać mieniące się szkiełka wieloma kolorami - nie tylko różowym ^^

Co myślicie o tej wersji matowych flakies? Mnie ciężko się zdecydować, która kolorystyka - zielona czy różowa - podoba mi się bardziej. Jak uważacie? :)

Kolorowe całusy!


28 comments:

  1. oh ten podoba mi się bardziej od zielonego! jest ślicznuchny :3

    ReplyDelete
  2. Kto by pomyślał, że taki róż w buteleczce, a na paznokciach mieni się na różne kolory ;p Piękny! :D

    ReplyDelete
  3. na paznokciu nie widać tego różu :D
    świetny jest i jak genialnie matuje ^^

    ReplyDelete
  4. Wygląda naprawdę fajnie na paznokciach :)

    ReplyDelete
  5. Jak dla mnie wersja różowa lepsza, a ten efekt matu z flakie bardzo mi się spodobał :)

    ReplyDelete
  6. Z bliska prezentuje się ładnie, jednak już z nieco dalszej odległości totalnie mnie nie rusza :<

    ReplyDelete
  7. za każdym razem jak go widzę mam mieszane uczucia, niby ładny, ale czy wart tych pieniędzy... Niby różowy, ale nie landryna... Lakier zagadka :D

    ReplyDelete
  8. Bardzo mi się podoba, efekt jaki daje jest niebanalny i bardzo przyjemny ;)

    ReplyDelete
  9. A ja lubie efekt matu mam jeden top coat :)

    ReplyDelete
  10. Uwielbiam flejksy.. Ten jest o tyle ciekawy, ze w odróżnieniu od znakomitej większości, ten jest matowy :)
    Fajnie się prezentuje.

    ReplyDelete
  11. Cudny top, ale jak dla mnie flejki mogły by być mniej transparentne :)

    ReplyDelete
  12. Mam podobny z wibo ale jakoś do mnie nie przemówił :)

    ReplyDelete
  13. Flakies zawsze i wszędzie w każdej postaci. Zwłaszcza w matowym wydaniu:)
    Twój Orly przypomina mi bardzo wibo z wow matte glitters z numerkiem 2. Może jest mniej intensywny, ale jak patrzę na swoje zdjęcia i fotki Twojego orly to podobieństwo jest zauważalne:)
    Świetny lakier

    ReplyDelete
  14. Już chyba kiedyś gdzieś pisałam, że jest cudny! :)

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥