Kolorowa pielęgnacja z Cztery Pory Roku ♥

Ile razy marudziłam, że mam suche dłonie, że szorskie, że nagle któregoś dnia skóra zaczęła schodzić. Że skórki wokół paznokci są suche jak pustynia. Niestety te przypadłości zna chyba każda lakieromaniaczka. Narażamy nasze paznokcie i dłonie na wiele uszkodzeń takich jak te spowodowane tonami zmywacza, czy kontaktem z twardą wodą (w moim przypadku to zmora) itp. Odkąd mieszkam w domu mam tak twardą wodę, że po wyjściu spod prysznica moja skóra to istna pustynia. A przecież to nie jest tak, że nie używam kremów do rąk czy balsamów do ciała! Owszem używam ich i to więcej niż przeciętny człowiek. 

Pamiętam jakby to było wczoraj jak lamentowałam, że mój jagodowy krem z Cztery Pory Roku się skończył. Nie dość, że świetnie nawilżał to jeszcze bosko pachniał. Od dzisiaj o moją skórę dbać będą właśnie Cztery Pory Roku! Oprócz ogromu kremów do rąk, które są specjalnością tej firmy w mojej paczuszce znalazły się gorące nowości czyli specyfiki do paznokci: zmywacze, odżywka oraz żel do skórek (obie w pisaku). 

Chciałabym Wam przedstawić cały mój obecny arsenał pielęgnacyjny :)

Całość przyszła do mnie w ślicznym pudełeczku, na którego widok zrobiłam wielkie 'ooooo' ♥
Prawda, że urocze? I tak kokardka!

Firmę Cztery Pory Roku zdążyłam już poznać dawno temu i cenię sobie ją za jakość produktów, ale również za zapachy (haha to chyba jasne w moim przypadku), a przede wszystkim - to chyba też dobra wiadomość dla Was - za cenę i dostępność.

Zmywacz do paznokci w żelu - coś co mnie bardzo zaciekawiło! Już słyszałam o zmywaczach w żelu, ale podchodziłam do nich bardzo sceptycznie. Mam nadzieję, że ten wynalazek miło mnie zaskoczy.
Zmywacz lakieru hybrydowego - na początku się go przestraszyłam, bo przecież mam naturalne paznokcie i nie używam żeli, hybryd czy akrylu. Ale jak się okazało na wszystko można znaleźć sposób - moja Mama ma żele i już się z nią dogadałam, że na następną wizytę u kosmetyczki zabieram właśnie ten zmywacz!

Skoncentrowana odżywka do regeneracji paznokci i skórek 5 olejków w 1 - jak dla mnie brzmi bomba. Do tego jest w pisaku! Moja paznokcie co jakiś czas się buntują i postanawiają się rozdwoić, dlatego teraz mam na nie sposób! Skórki też dostaną swoją porcję odżywki!
Ekspresowy żel do usuwania skóre 3w1 - szczerze? Nigdy nie miałam żelu do skórek z prawdziwego zdarzenia dlatego bardzo się cieszę z tego produktu! Może nie będę musiała tak często wycinać już skórek? Oby!

Na koniec zostawiłam kremiki. Jak dla mnie firma doszła w tej kwestii do perfekcji jeśli chodzi o nawilżenie, o zapachach nie wspomnę! W swojej ofercie Cztery Pory Roku mają ogromną ilość zapachów i rodzajów kremów ze specjalnym przeznaczeniem - do wyboru do koloru!

Krem do rąk i paznokci, glicerynowy, ochronny - z olejkiem z bawełny i proteinami jedwabiu - do skóry wrażliwej.
Krem do rąk i paznokci, glicerynowy - z witaminą F i olejem canola - o zapachu wiśnie japońskiej. Jak to pięknie pachnie! *.*

Krem do rąk, glicerynowy, łagodząco-regenerujący - z olejkiem lawendowym - do skóry wrażliwej. Z tego kremiku szczególnie ucieszyła się moja Mama - uwielbia zapach lawendy :)
Krem do rąk, glicerynowy, intensywnie nawilżający - z oliwą z oliwek - do skóry suchej. Tego już się zdążyłam nauczyć w życiu, że jeśli coś ma oliwę to nawilża ^^

Krem do rąk i paznokci, glicerynowy, nawilżający - z aloesem i zieloną herbatą - skóra sucha.
Krem do rąk i paznokci, glicerynowy, wygładzający - z ekstraktem z poziomki i D-Pantenolem - skóra szorstka. Jak dla mnie ten ostatni krem to mój faworyt. Pokochałam go od pierwszego wejrzenia (użycia). Zdążyłam posmarować nim dłonie już dzisiaj dwa razy i poza obłędnym zapachem (heloł! Ekstrakt z poziomki?! ♥) podziałał zbawiennie na moje dłonie. Od niego zaczynam!

Co myślicie o takiej tonie pielęgnacji? Dbacie o swoje dłonie jakoś szczególnie? Ja niedawno zastanawiałam się właśnie nad tym co tak naprawdę serwujemy swoim dłoniom na co dzień. Znoszą naprawdę wiele, dlatego należy im się odpowiednia opieka. Bo przecież dłonie to nasze wizytówki, prawda? ^^

Czy coś z tego arsenału pielęgnacyjnego przypadło Wam szczególnie do gustu? O czym chcecie przeczytać najpierw? :) A może już używaliście produktów z Cztery Pory Roku?

Na końcu chciałabym Wam pokazać małą niespodziankę jaką znalazłam w paczuszce:
Bransoletka jest przeurocza *.* Idealnie pasuje na moją chudą łapkę ♥

Buziaki!
A teraz idę nakremować rąsie i spać!

25 comments:

  1. kurde czmychnęłabym ten krem z wiśnią japońską albo poziomką :D i za tą skoncentrowaną odżywką z pewnością się rozejrzę ^^

    ReplyDelete
  2. Teraz to dopiero będziesz mogła rozpieszczać swoje dłonie :) Oba kosmetyki w pisaku bardzo mnie zaciekawiły, więc poproszę je na pierwszy rzut ;)

    ReplyDelete
  3. uwielbiam kremy do rąk, szczególnie te o cytrusowych zapachach ^^ tanio a dobrze ^^

    ReplyDelete
  4. O jakie cudowności! Ja w grudniu kupiłam 3 kremy do rąk bo żaden mi nie pasowal, ale juz wtedy bylam pewna, ze wypróbuje ktorys z 4 pór roku i juz nadchodzi ten moment :-) problem będzie z wyborem zapachu :p. Ciekawie brzmi ta odzywka w pisaku, mozna ja normalnie kupić np. W Rossmannie czy gdzies? Nigdy jej nie widzalam. A moze to nowość?

    ReplyDelete
  5. O, zainteresowałaś mnie! Zwłaszcza pisakami do skórek, moje niestety są bardzo uciążliwe i już nie wiem co z nimi robić :( czekam na recenzję! :)

    ReplyDelete
  6. ciekawa jestem żelu do skórek i odżywki!

    ReplyDelete
  7. No pozazdrościć, większości tych nowości w ogóle nie znam, ja żałuję że w moim mieście ta firma jest dość trudno dostępna. Czekam na recenzje:)

    ReplyDelete
  8. Teraz Twoje ręce będą gładkie i pachnące jak pupka niemowlęcia :) <3

    ReplyDelete
  9. Jestem ciekawa tego żelu do usuwania skórek, daj znać jak się sprawdza! :D

    ReplyDelete
  10. ja niestety nie mam zbyt dobrego zdania o kremach Cztery Pory Roku - nie mam jakiś specjalnie suchych dłoni, ale na zimę mi zdecydowanie nie pasowały. może mają teraz ulepszoną formułę?

    ReplyDelete
  11. Miałam ten kremik o zapachu wiśni japońskiej - orgazm dla nosa ;)
    Z nowości zaciekawiła mnie wersja lawendowa i poziomkowa <3

    ReplyDelete
  12. Tyle świetnych rzeczy! A zmywacz w żelu miałam z innej firmy i był bardzo delikatny, paznokcie był po nim bardzo fajne, ale jednocześnie był bardzo słaby i zanim się nim coś zmyło to trzeba było trochę się namachać ;D

    ReplyDelete
  13. Super paczucha! Ten poziomkowy krem musi świetnie pachnieć! :) Trzeba będzie go obadać w sklepie ;p
    I ta odżywka w pisaku mnie ciekawi :)

    ReplyDelete
  14. Ale masz fajnie;))) ja też chcę taką paczuszkę!!!

    ReplyDelete
  15. Same dobroci :-) Czekam na recenzje :-)

    ReplyDelete
  16. Ciekawe jak się sprawdzi żel do usuwania skórek, ja mam zamiar sobie zamówić polecany przez wiele blogerek żel z Sally Hansen, w sumie też nigdy nie miałam takiego żelu z prawdziwego zdarzenia. :)

    ReplyDelete
  17. Uwielbiam kremy do rąk tej firmy ^^ przez długi czas tylko ich używałam ;-)

    ReplyDelete
  18. Mam u sb jeden krem od nich i też jestem zadowolona z niego :)

    ReplyDelete
  19. No na suchość dłoni to teraz nie będziesz raczej narzekać :D

    ReplyDelete
  20. ojeeeej ale ciebie rozpieszczają <3
    najbardziej by mi się przydały kremy do rąk :) i ta odżywka do skórek :D

    ReplyDelete
  21. Jej, masz zapas kremów do rąk na apokalipsę! Ja mam jakąś cudowną właściwość, że nie używam kremu do rąk.. serio, jakoś tego nie potrzebuję (oby jak najdłużej ;P)

    ReplyDelete
  22. bardzo lubię jagodowy krem do rąk:)

    ReplyDelete
  23. Przeurocza paczuszka. Bardzo sliczna :) kremy do koloru do wyboru :) ale z Twoim "zuzyciem" dasz rade :) z opewnoscia nie beda sie kurzyc.; koniecznie daj znac , ktory jest naaaaj ;) i jak te odzywki

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥