Tam mnie przywiało - czyli Krakowskie Spotkanie Blogerek

W sobotę 14 grudnia wraz z Zu z samego rana wyruszyłyśmy na spotkanie blogerek do Krakowa (dobrze, że udało się nam wsiąść do autobusu!!!). Już o 10:30 byłyśmy w moim ulubionym mieście, pobuszowałyśmy trochę po Galerii Krakowskiej, a około 12 spotkałyśmy się już z Kapryskiem oraz Cattie i dzielnie pomaszerowałyśmy do pizzerii Krakowskie Metro gdzie o 13:00 zaczynało się nasze blogerskie spotkanie. 

Pominę fakt, że pani zapomniała o naszej rezerwacji i kazała się nam 'ciszej śmiać', ale folia spożywcza, którą znalazłam w swoim kawałku pizzy to już totalne przegięcie. Ja tam już nie pójdę choćby była to ostatnia pizzeria w Krakowie...
Samo miejsce ładne, ale obsługa fatalna :(
Od wejścia usłyszałam głośne 'Ania <pisk> Ania <pisk> Ania <pisk> Ania!' - kto to mógł być? ^^ Nie kto inny jak Agni :D W restauracji czekały już na nas również Marysia, Alicja i Justyna :)
Niedługo potem przyszła reszta dziewczyn i się zaczęło!
Zapraszam na krótką relację ze spotkania w Krakowie :)




Oto wszystkie dziewczyny, które były na spotkaniu:
i ja czyli B. :)



Zu i ja :) A obok mnie Madzia :) Powiem Wam krótko, że z Zu spędziłam wcześniej super dwa dni - Stolica przyjechała na Śląsk! ^^

Z Agni :*

Pazurkiii!!! Poznajecie, które są moje? ^^
Zdjęcie, które ukradłam Kapryskowi - jest genialne - a opis idealny! Haha i to się zgadza, bo wtedy nie wiedziałam ile mam lakierów :P
Od lewej: Bopp, Modjus i Kleopatre. Kochana turkusowowłosa piękności - dziękuję, że zamieniłyśmy kilka słów, ale mam nadzieję, że przy okazji mojej wizyty w Krakowie uda się nam zobaczyć :) Jesteś mega sympatyczną dziewczyną - bardzo Cię polubiłam ♥

Od lewej: Zu, Kaprysek, ja, Mavia i Cattie - moje Kochane - dziękuję! ♥
I znowu z Kapryskiem i Cattie ^^
Najsłodsze! ♥

A teraz największe zaskoczenie tego spotkania! Dziewczyny mówiły, że nie będzie giftów więc ja sobie spokojnie pojechałam do Krakowa z jedną torebką i tyle. A tu proszę, powinnam była chyba zabrać walizkę na kółkach ^^
Tołpa zadbała o pielęgnację naszej skóry. Na razie przetestowałam płyn micelarny i balsam do ust - cuda ♥
Ziaja totalnie mnie zaskoczyła słodkimi bakaliami w miodzie ♥ Coś niesamowitego! Do tego trzy kremiki :)

Natura obdarowała nas kilkoma produktami z kolorówki Kobo, Sensique i MySecret
EZebra sprezentowała każdej z nas co innego :) Ja otrzymałam cienie do powiek, rozświetlacz pod oczy i błyszczyk. Podobno były również Quick Colory do paznokci od Sally Hansen,  ale na spotkaniu ich nawet u nikogo nie widziałam ;) Które z Was dorwały te cuda? Mnie w udziale przypadły rzeczy z kolorówki - błyszczyk jest mega smaczny ♥ A cienie bardzo spodobały się Mamie :)

Hean zaskoczyło nas kolorowymi glitterami oraz lakierem kremowym - mnie przypadł piękny kobalt ♥
Piękny niebieski lakier firmy Fenix :)

Lakiery, które mi się najbardziej spodobały czyli dwa cudowne LeMax'y - czarna, shimmerowa lukrecja i zielone flakies ♥

Coś co powinno Was najbardziej zaciekawić! Świąteczna paczuszka pełna różnych paznokciowych cudów od firmy Promoto! Ja nie mogę się nadziwić ile fajnych rzeczy do paznokci i gadżetów znalazłam w swojej torebce :) Oliwka do paznokci jest świetna, a pokrowiec z misiem wygrał wszystko ♥
Firma Herbapol zadbała o naszą figurę :) Moja Mama bardzo ucieszyła się z herbatek :) Ja niestety (stety!) nie potrzebuję odchudzania więc zostanę przy robieniu mięśnie na siłowni ^^

WHO? sprezentowało nam wspaniałe bransoletki! Ja dostałam śliczną zieloną branso ze znakiem nieskończoności ♥
Modjus zadbała o aspekty zapachowe - otrzymałyśmy pięknie pachnące pastylki do kąpieli od Avon :)

Oczywiście nie obyło się bez wymianki! Przytachałam (ZNOWU) torbę lakierów ^^
Oprócz tego dorwałam granatową kredkę do oczu :)

Dziękuję ślicznie każdej firmie za super prezenty! Niebawem kilka z nich zobaczycie na blogu :) Na pewno pokażę lakiery do paznokci oraz ozdoby czy mazidła do ust :) Oprócz tego pojawi się kilka recenzji gościnnych u Asi na blogu :)
Za zdjęcia dziękuję Grzegorzowi, a kilka ukradłam Kapryskowi ^^ Dziękuję!

Haha moje ulubione zdjęcie :D Co by nie było - ten wzrok był zamierzony ^^

Dziękuję przede wszystkim dziewczynom za całe spotkanie - było super, a ja już kombinuję jak tu zrobić, żeby pojechać do Krakowa! Może jakoś w lutym uda mi się wybrać do mojego ukochanego miasta i spotkać się z dziewczynami :) Na pewno to zrobię!
Dzięki :*

A na koniec ja!
Miałyśmy sesję 'z paznokciami', a że mnie pożarła trema, dopadł stres i nie wiedziałam co ze sobą zrobić to dziewczyny zaczęły mnie rozśmieszać, a co za tym idzie - popłakałam się ze śmiechu ^^
Więc jest B. śmieszek ^.^
A widzicie na ręce tę kolorową, różowo-niebieską bransoletkę? To prezent od Agni!

Kochani, ja właśnie zaczynam się pakować - wyjeżdżam jutro na 5 dni do Zakopanego :) Postaram się jakiś post sklecić w międzyczasie, ale nic nie obiecuję ^^ Zapraszam na mojego Facebooka i na Instagrama - tam na pewno będzie się dużo działo przez te kilka dni :) Buziaki!

25 comments:

  1. Dobrze było Cię zobaczyć ♥

    ReplyDelete
  2. Super wpis, za spotkanie również dzięki - było miło poznać :) Jak coś, to polecam sie na przyszłość :)

    ReplyDelete
  3. Stolica przyjechała na Śląsk-umarłam że śmiechu

    ReplyDelete
  4. cóż za wspaniałości :D tylko można pozazdrościć :D haha zrymowałam! :P

    ReplyDelete
  5. ja dziś właśnie wróciłam z Zakopanego - pogoda nie dopisuje na stokach niestety.... :( halny dał czadu. ale życzę mrozów nocnych, bo wtedy można rano pojeździć!

    ReplyDelete
    Replies
    1. My nie bierzemy sprzętu bo nam trochę szkoda nart i desek na takie warunki :D Jedziemy czysto towarzysko :D

      Delete
  6. Ooo zgarnęłaś ten zielony neon od allepaznokcie ;) mam nadzieje, że Ci się spisze ;)
    Następnym razem muszę usiasc bliżej Ciebie, bo nie było jak pogadać :(

    ReplyDelete
  7. Widać że dobrze się bawiłyście! :) I ile dobroci :)

    ReplyDelete
  8. oo, będziesz spędzać Sylwester w Zakopanym? Fajnie! Tylko ostatnio podobno pobojowisko się tam zrobiło ;/
    Spotkanie musiało być fajne :)

    ReplyDelete
  9. Świetne spotkanie, aż zazdroszczę:)

    ReplyDelete
  10. mam wrażenie, że dopiero co było spotkanie w Warszawie, a Ty już po kolejnym :) musiało być świetnie :*

    ReplyDelete
  11. Darling no cóż mogę napisać, chyba tylko: "ja chcem jeszcze raz" ;p

    ReplyDelete
  12. Świetne łupy i godni sponsorzy! Miłego testowania!:)

    ReplyDelete
  13. :):) spotkanie udane, mam nadzieje ze nastepnym razem uda nam się wiecej porozmawiac :):):-*

    ReplyDelete
  14. ale było pozytywnie! muszę Was kiedyś poznać ;] zazdroszzę

    ReplyDelete
  15. I popłynął fioletowy cień ^^ tak apropo ostatniego zdjęcia. Ja najchętniej jak zwykle bym ponarzekała, ale mam nadzieję, że uda mi się z Tobą spotkać i oczywiście pewnie zasypać masą pytań o stempelki :D Zazdroszczę Wam tych spotkań, następnego w Wawie nie odpuszczę, choć bardziej liczę na jakieś w Trójmieście!

    ReplyDelete
  16. bardzoooooo jest mi miło po tym co przeczytałam:)))) ja też się bardzo cieszę, że mogłam Cię poznać :))!

    ReplyDelete
  17. o grzaniu stópek w pociągu i specjalnych propsach dla mnie zapomniałaś, szejm on ju :D
    nie pisz żadnych postów tylko baw się dobrze, pozdrów Zakopane ode mnie ♥

    ReplyDelete
  18. Ale fajnie zobaczyć Wasze uśmiechnięte buźki :)
    A Ty znowu się popłakałaś ze śmiechu hahaha od razu mi się przypomina facet z krzesłem xD

    ReplyDelete
  19. Ale musiało być fajnie na tym spotkaniu! Gdyby nie to, że do Krakowa pół Polski muszę przejechać to też bym chętnie przyjechała bo bardzo chętnie bym Was wszystkie poznała!
    :)

    ReplyDelete
  20. jak się patrzy na fotki to od razu widać, że się super bawiłyście:) ale miałyście fajnie!

    ReplyDelete
  21. Pretty superior post. I just stumbled upon your weblog and wanted to say that I have really enjoyed reading your web publication posts. Any way I'll be subscribing to your feed and I hope you post again soon.
    games online for girls

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥