Stemplowe lakiery #1 - Golden Rose Rich Color

Hej Kochani!!!

Nie wiem jak Wy, ale ja w związku z dzisiejszym postem czuję niesamowite podniecenie i ekscytację ^^ Wczoraj dużo się u mnie w życiu podziało - podjęłam kilka decyzji odnośnie bloga, odnośnie swojej przyszłej pracy i wielu innych rzeczy, z których osobiście mega się cieszę! Jeśli chodzi o bloga to chce maksymalnie nastawić się na temat stempli i płytek :) Nie bez powodu ksywka 'Cheeky Queen' tak do mnie przylgnęła! Niedługo pojawi się tu mnóstwo takich postów odnośnie płytek, stempli, lakierów do stemplowania, tego jak co robić, czego używać, gdzie tego szukać. A tak sobie właśnie postanowiłam i tak będę robić! Niedługo sam blog ma się zmienić też i graficznie ^^ Hihi dużo zmian nadchodzi!

A teraz przechodząc do posta. Obiecałam trochę mojej paplaniny odnośnie lakierów, których używam do stemplowania. Temat rzeka ostatnio, bo zwykle się mówiło o 'specjalnych' lakierach do tego przeznaczonych, często drogich i nie zawsze się sprawdzających. Osobiście nie posiadam żadnego lakieru strikte przeznaczonego do stempli oprócz czarnego koloru z Essence (skromne trzy sztuki - nie pytajcie skąd tego tyle jest, bo sama nie wiem :P). Miałam też w życiu okazję korzystać z białego Konada i jakoś mnie nie powalił...

Postanowiłam cykl tych postów podzielić na dane firmy. Bo tak naprawdę powinnam teraz siąść i przetestować każdy lakier, który mam pod względem stempli. I tak zrobię!!! Ale potrzebuję na to więcej czasu ^^ Dziś opowiem Wam o lakierach, które moim zdaniem są numerem JEDEN jeśli chodzi o stemplowe lakiery. Nigdy, ale to nigdy się na nich nie zawiodłam, każdy z całej dwunastki, którą mam odbija się bezbłędnie, do tego ich jakość oraz cena same zachęcają do zakupu. O kim mowa? Oczywiście o lakierach Golden Rose Rich Color.


Pomyślicie sobie 'ale jak to?! - przecież to zwykłe lakiery!'. A no tak! Bo wcale nie musimy wydawać majątku na coś co jest 'specjalnie' do stempli. Osobiście jestem o tym przekonana, że każda z Was ma swojej kolekcji lakier, który idealnie będzie się nadawał do stempli! Tylko jeszcze o tym nie wiecie! ^^

Dlaczego Golden Rose? Dlaczego akurat Rich Color? Ano już mówię!

Pigmentacja - chyba najważniejsza rzecz na jaką w ogóle trzeba zwrócić uwagę podczas wybierania lakieru do stempli. Lakier jest dobry wtedy kiedy dobrze kryje nam normalnie na paznokciu. Jeśli tak nie jest to w 99% nie będzie się dobrze odbijał. Dlaczego? Ponieważ wzorek, który otrzymujemy z płytki to naprawdę mega cieniutka warstwa lakieru. A jeśli ten jest słabo napigmentowany no to cóż... po prostu nie będzie wystarczająco 'widoczny' po odbiciu.

Kolory - jest jedna prosta zasada (oczywiście ma wyjątki), stemplujemy zazwyczaj ciemniejszym kolorem na jaśniejszej bazie. Tutaj odniosę się do punktu wcześniejszego - jaśniejszy lakier zazwyczaj słabiej kryje, jeśli położymy go na czarny to po prostu nie będzie go widać. Jeśli zrobimy to na odwrót to uzyskamy np cudną żółtą bazę z pięknym czarnym, intensywnym wzorem. Jaki jest wyjątek? Biały lakier z Diademu - jedyny kremowy lakier, który odbija się i jest widoczny na ciemnej bazie. Do tego dochodzi np sreberko z GR z numerkiem 20 :) Jeśli chodzi o Rich Color to cała kolekcja to niesamowita różnorodność mimo, że nie ma ich kilkadziesiąt czy set, to wybór jest naprawdę szeroki. Znajdziemy tutaj każdy kolor, który nas interesuje, a powiem więcej, każdy się odbija! Jeśli mam sięgnąć po jakiś lakier do stempli to istnieje 90% prawdopodobieństwo, że wybiorę GR RC :)

Pędzelek! - coś co odkryłam w sumie dzisiaj... Kolekcja Rich Color ma bardzo szerokie pędzelki (pomijam tu fakt, że super się nimi normalnie maluje) - dzięki temu nakładamy na płytkę dużo lakieru za jednym razem. Powiecie 'no tak, ale to marnowanie lakieru' - a ja Wam na to, że w tym przypadku warto, jeśli nie to baj baj odbity stemplu ;) Dzisiaj stemplowałam również lakierem z normalnym pędzelkiem i dwa razy musiałam go zanurzać w lakierze co skutecznie wydłuża nam czas przebywania lakieru na płytce. Niby to nic dwie sekundy, ale dobre stemplowanie to szybkie stemplowanie. Lakier na płytce mega szybko wysycha więc musimy szybko działać. A fakt, że GR RC mają szerokie pędzelki pozwala dokładnie trzema (czasami czterema) ruchami pokryć cały wzór całopaznokciowy za jednym zanurzeniem pędzelka w buteleczce (przy małych wzorach wystarczy jedno pociągnięcie). Uważam to za genialną cechę!

Konsystencja - Pigmentacja to jedno, ale to jak lakier zachowuje się w połączeniu z płytką i stemplem to druga sprawa. Jeśli lakier jest za rzadki to może się nam na stemplu nieco rozlać i później rozmazać na paznokciu. GR RC nie są ani za gęste ani za rzadkie, jak dla mnie po prostu idealne w swojej konsystencji. Zapytacie co takiego jest super w tych wszystkich 'specjalnych' lakierach, a właśnie to, że są one nieco gęstsze i bardziej napigmentowane niż normalne lakiery. Ale bez obaw, nikt już nie każe Wam wydawać na nie 20zł. Wystarczy wydać o ponad 12zł mniej, a mieć nawet coś lepszego.

Co dalej idzie?
Cena - normalnie GR można dostać na stoisku za bodajże coś koło 7 zł (zabijcie mnie, ale nigdy nie kupiłam lakieru na wyspie i nawet nie znam dokładnej ceny...), a w mojej magicznej hurtowni dostanę je nawet za 4,70zł. Prawda, że śmieszna cena jak na lakier, który działa takie cuda?! Prawda ^^

A teraz jeszcze kilka moich małych, wolnych uwag...

Ogólnie przy wyborze lakieru do stempli musimy zwrócić uwagę na jego pigmentację (krycie), kolor (zazwyczaj ciemny, ale to nie jest zasada bez wyjątków), konsystencję i pędzelek. Oczywiście sam kolor gra tu ogromną rolę. Ja dzisiaj na przykład dowiedziałam się przez przypadek, że lakiery holograficzne również czadowo się odbijają, albo lakiery magnetyczne ^^ No po prostu czad! Ale o tym innym razem...
Każda z Was powinna teraz siąść przed szafką/kartonem/pudełkiem z lakierami i przebrać dokładnie wszystkie lakiery (pomijając toppy i glittery ^^) i sprawdzić je pod względem stempli. Gwarantuję Wam, że będziecie zaskoczone tym co możecie znaleźć w swoich zbiorach! Ja przyznaję się bez bicia, nie sprawdziłam wszystkich swoich lakierów, ale od teraz mam zamiar przy każdej recenzji sprawdzać ten lakier właśnie pod kątem stempli :)

To co zaraz zobaczycie na kartce to wzory odbite właśnie lakierami Golden Rose Rich Color - wszystkimi, które mam, zarówno kremami, jak i tymi z shimmerem. Niestety ani skan, ani zdjęcie nie oddaje tego jak te wzory odbijają się na żywo. Starałam się jak mogłam! Niestety fotografowanie kartki to podobno nie najlepszy pomysł :P

skan
zdjęcie
Myślę, że mimo takiej, a nie innej jakości widać, że wzory są odbite praktycznie w 100%. Na skanie nie zobaczycie, że sreberko się błyszczy, a 06 i 39 mają shimmer - na zdjęciu jest to bardziej widoczne :) Mam nadzieję, że obie te grafiki dadzą Wam jakiś pewien obraz tego jak te lakiery sprawdzają się w roli stemplowych :)

Na koniec chciałabym zaznaczyć jedną bardzo ważną rzecz. Stemplowanie to dosyć złożony proces, na którego powodzenie pracuje wiele czynników. To, że mamy super lakier nie znaczy, że odbijemy każdy wzór. Do tego wszystkiego potrzebujemy też dobrej płytki, a przede wszystkim dobrego stempla. Nie powiem Wam, który z tych czynników jest najważniejszy, bo każdy odpowiada za to, że nasz wzór się dobrze odbija. Uważam, że mając te trzy elementy (dobrą płytkę, dobry stempel i dobry lakier) nadal będziemy potrzebować jednej bardzo ważnej rzeczy. Treningu. Tak to proste, nikt się nie urodził z umiejętnością odbijania płytek, tak samo jak żadna z nas nie urodziła się z umiejętnością ładnego malowania paznokci.
Jednak co by nie było... mając dobry sprzęt będzie nam łatwiej trenować ^^ (hahaha! - to zabrzmiało trochę jak słowa, które wypowiedziałby mój dawny trener snowboardu, ale taka prawda!).

Dobra, koniec mojej paplaniny. Mam nadzieję, że komuś tym wszystkim nieco pomogłam i rozjaśniłam to i owo. Oczekujcie niedługo więcej takich moich wylewnych postów - mam nadzieję, że ktoś to będzie czytał ^^ Jeśli macie jakiekolwiek pytania to piszcie - na wszystkie odpowiem!

Zatem kochani! Stemple w dłoń i do roboty!

Następnym razem napiszę Wam kilka słów o stemplach :*

Cheeky Queen mówi Wam stemplowe dobranoc!!! :*

PS. Śliczne podziękowania dla mojej Asi, za szybką interwencję w zrobieniu banneru, który okazał się być strzałem w dziesiątkę - dziękuję! :*



70 comments:

  1. Czytałam z wypiekami na twarzy! Więcej takich postów, całą zakładkę itp. poproszę! :D Nawet całą bazę, gdzie każda z nas mogłaby to sprawdzać i Ci podrzucać :D
    I w ogóle byłam pewna, że 06 się do płytek nie nadaje, a tu zaskoczenie :D I teraz pragnę nr 18 i 39 :D

    Cheeky Queen ♥ jakieś tantiemy za nazwę powinnam pobierać! :D

    ReplyDelete
  2. Czytałam z zaciekawieniem i czekam na więcej takich postów.

    ReplyDelete
  3. Bardzo ciekawy post :)
    Ja niesamowicie lubię lakiery z tej serii GR, są świetne :)

    ReplyDelete
  4. Niektóre stemple mi się podobają, ale nie chciałoby mi się tak bawić. Jak już maluję paznokcie to musi być szybko.

    ReplyDelete
  5. Super pomysł! Czekam na post o blaszkach - gdzie kupić tanie i dobre :)

    ReplyDelete
  6. ja też chce postęplowac to rób posta na temat zakupów na start czekam

    ReplyDelete
  7. Fajny post moja droga.. Z tym, że z jedną rzeczą się nie zgodzę.. Dla mnie czerń GR z tej serii nie sprawdza się wcale.. Już nawet czerń Wibo odbija się skuteczniej, nie wspominając już o Konadzie, którego przecież na Allegro da się upolować poniżej dyszki.. Jasne, że na białej kartce ładnie go widać, ale przynajmniej u mnie, kilkakrotne próby kończyły się fiaskiem, tak więc ja go do tej roli nie używam..
    Ps. Dlaczego biel Konada Cię zawiodła?? Ja mam i jestem bardzo zadowolona :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana biel Konada używałam na kursie i nie odbijała mi się całkowicie :( kurcze to nie wiem co z tą czernią bo ja nie zamieniłabym tego lakieru na żaden inny! Wszystkie czarne wzory które odbijałam są wlasnie odbitem tym GR i ja jestem nim naprawde zachwycona :)

      Delete
    2. Szczerze? Nie wiem skąd aż tak skrajne opinie.. Dziwne..

      Delete
    3. Też najczęściej używam czerni z GR i jestem bardzo zadowolona.. dla mnie dodatkowo czarny Essence do stempli wymiata, a Konadowski miałam raz i szału nie było... do tego wolno wysychał i się rozmazywał małpiszon:D

      Delete
  8. Cóż u mnie już 2 lakiery z GR się nie sprawdziły, jednak czekam z nieciepliwością na post w którym polecisz gdzie i jakie płytki oraz stempel warto kupić, właściwie byłabym mega wdzięczna gdybyś znalazła chwilę i napisała mi te informacje już teraz bo strasznie napaliłam się na zakup płytek z ciekawymi wzorami a więc B. padnę Ci do stóp jeśli znajdziesz chwilę na napisanie mi na e-maila (nailartredrouge@gmail.com) z jakiego miejsca zamawiasz płytki i skąd masz stempelek <3 Co do notki świetna i chętnie przeczytam każdy post tego typu :) A zmiany wyglądu Twojego bloga troszkę się boję bo bardzo przywykłam do tego szablonu^^

    ReplyDelete
    Replies
    1. Napiszę do Ciebie jak wrócę z zajęć i treningu :) podeślę Ci linki do wszystkiego :) naprawdę tak przywykłaś do tego szablonu? Ja go kiedyś robiłam z koleżanką 'na chwile' a jak widać został na dłużej :P zobaczymy co wyjdzie z nowym szablonem :)

      Delete
    2. A które lakiery się u Ciebie nie sprawdziły? :)

      Delete
  9. No i doczekałam się postu o stempelkach ;) Chwała Ci za to! Ja już trenuję i idzie mi nieźle, ale jeszcze nie mam odwagi zrobić sobie całego stemplowego mani ;)

    ReplyDelete
  10. Post świetnie napisany, przeczytałam od deski do deski. :)
    Co do GR GC zgadzam się, są naprawdę dobre a cena tylko zachęca :)
    Chociaż mój czarny GR potrafi robić mi psikusy i czasami się nie odbija.
    Uważam, że to genialny pomysł sprawdzać przy każdej recenzji "stemplowalność" lakieru, sama chętnie bym odgapiła ale nie śmiem :) (także spokojna głowa)
    Za to zachęciłaś mnie do przetestowania pod tym względem mojej gromady (aż się boję!)
    Czekam na więcej :D

    ReplyDelete
  11. jak dla mnie mistrzem lakierów do stempli jednak pozostaje Konad. Kupuję na allegro po 8-10zł i nie mam żadnego problemu z odbitkami. Owszem kolorystyka jest lepsza w GR, ale jednak Konad ma krótszy i bardziej precyzyjny pędzelek. Ten na kursie wcale nie musiał być kiepski, po prostu trzeba pamiętać, że Konad wysycha dużo szybciej niż zwykły lakier, dlatego trzeba się spieszyć z przenoszeniem wzorków na paznokieć :) nie zgodzę się natomiast co do stempla :P wg mnie nadaje się każdy, tylko jednymi operuje się wygodniej :) na początek jest lepszy większy, bo jak dla mnie lepiej leży w dłoni, ale mam też stemple z chińskiego centrum i nie ma różnicy w jakości stemplowania :) te małe, krótkie są po prostu mniej wygodne :)

    Fajny post, czekam na kolejne :D
    Pisz o płytkach, pokaż wszystkie :D i napisz o topach, bo to też ważna rzecz, bo niestety łatwo rozmazać nawet najładniejszy wzór :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. O topie tez niedlugo bede pisac :) co do stempla to bede sie klocic bo mam juz cztery i tylko jednego w efekcie uzywam. Ma zupelnie inna gume i jakosc a wcale nie jest mega drogi. Co do szybkosci odbijania to dobrze o tym wiem ze trzeba robic to szybko ale jak dla mnie po prostu zle tym lakierem mi sie odbijalo. Moze trafilam na dziwny egzemplarz ale po prostu ich nie lubie. Jestem oddana fanka GR do stempli i w ogole mnie nie zawiodly :)

      Delete
    2. też mam ich kilka i nie różnią się one niczym oprócz kształtu i koloru :) może po prostu trafiałam na takie, które spełniają swoje zadanie i na stemplach nie widać różnicy :) fakt, że korzystam z tego, który wygodniej mi się trzema :) zresztą to wszystko bez znaczenia, bo każdy w efekcie końcowym musi sam znaleźć "swój" stempel i lakiery :) ja na przykład nie przekonam się nigdy do karty :) i do ściągania lakieru używam tylko zdrapki z metalową końcówką, którą dziewczyny przeklinają :D ^^

      Delete
    3. Tez mysle ze moglybysmy tak dyskutowac w nieskonczonosc bo kazda z nas ma jakies upodobania i ten stempel mnie sie dobrze trzyma a innej nie przypasuje :) wazne zeby kazda z nas znalazla swoj sposob i ten zloty srodek bo w stemplowaniu najwazniejsza jest frajda zabawa i przyjemnosc! Ja w takim razie w konadowskie lakiery sie kiedys zaopatrze i dam im druga szanse :D ja karte zaczelam uzywac z przymusu bo przy puerwszej plytce ktora dostalam od przyjaciolki to nie bylo skrapera i musialam uzyc karty :D mam inne skrapery ale ich nie lubie :P i widzisz kazdy ma cos swojego i uwazam ze powinnysmy sie tym dzielic zeby osiba ktora zaczyna miala wybor i mogla sama zdecydowac czym jej lepiej sie pracuje :D ale fajnie ze ze mna dyskutujesz - podoba mi sie to :* ♥

      Delete
    4. dokładnie ! :D dyskusja nie jest niczym złym :) przecież takie posty powstają by pomóc innym, a nie urządzać pyskówki :D świetnie, że się zabrałaś za temat :)

      z Konadów najlepiej się sprawdzają te kremowe kolory. Daj im jeszcze jedną szansę :D świetnie działają zielenie, fiolety, błękit, żółty... spokojnie można nimi robić pieczątki na ciemnym tle, są wyraźne i nie tracą koloru :) no i czerń i biel, klasyka :D nie kupuj tylko "perłowego" różu, bo mi wyblakł O_O tutaj lepiej pozostać przy GR ^^

      Delete
    5. Chill kup ten stempel o którym będzie pisać B. i zmienisz zdanie..:d ja oszalałam:D

      Delete
    6. Jak uzbieram pieniazki to sobie sprawie jakies konady :) hihi tak stempel ebayowski jest swietny!

      Delete
  12. super!! a ja bym też poprosiła o tutorial dla takich ciućmoków w tym temacie jak ja :p bo ja np byłam przekonana że lakier nakładasz koło wzoru i blaszką go rozprowadzasz po wzorze... więc sama rozumiesz :p poproszę też praktyczny tutek :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ze specjalna dedykacja dla Ciebie! :* ciucmoku ♥

      Delete
  13. Ja również czekam na więcej - a tych stempelków to jestem bardzo ciekawa :)

    ReplyDelete
  14. Pięknie wyszła notka :) z przyjemnością ją przeczytałam :)

    PS. Cieszę się, że się banerek podoba :) a za niedługo pozmieniamy całego blogaska - już ja o to zadbam :)

    ReplyDelete
  15. gratuluję wspaniałego posta :) przeczytałam z zaciekawieniem cały i chcę więcej :) mimo, że zwykle nie sięgam po stemple to i tak warto co nieco o nich się dowiedzieć ;)

    ReplyDelete
  16. B, to super, że robisz takie posty, czekam na następne :D na pewno sporo się dowiem :)
    mam kilka lakierów "specjalnie" do stemplowania. 4 to no-name po 5 zł z allegro i są naprawdę genialne, nawet biały dobrze się odbija i ładnie prezentuje na ciemnym tle. mam też kilka kolorowych od Konad - kosztowały ok. 10zł/szt na allegro, więc niedrogo, a są spoko i jestem zadowolona, że je mam :)
    stempel miałam chińczykowy i dawał radę, ale później kupiłam duży, dwustronny Konad i to był dobry wybór, bo Konad jest duuzo lepszy i ułatwił mi znacznie stemplowanie, choć wciąż muszę dużo ćwiczyć, bo jak zawsze w moich wzorkach full niedociągnięć ;)
    chętnie przeczytam też o polecanych topach i przede wszstkim - wkazówki dotyczące zakupu płytek. za jakiś czas chciałabym powiększyć moją skromną kolekcję, przydadzą mi się jakieś rady, zresztą z tego co widzę to nie tylko mi :)
    ksywka "Cheeky Queen" zasłużona! :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hihi strasznie sie ciesze ze Ci sie post spodobal ^^ bedzie takich na pewno wiecej bo mialam mega frajde piszac go :) milo mi ze sie czegos dowiedzialas ^^ o topach plytkach stemplach - o tym wszystkim jeszcze napisze :) ja mam stempel jeszcze lepszy niz ten 2 stronny Konad :) z ebaya polecony przez Yasinisi ale o tym w kolejnym poscie :D milo ze wpadasz! :)

      Delete
    2. Oj tak.. Ten stempel jest genialny, polecam wszystkim.. Dla mnie różnica jest kolosalna :)

      Delete
  17. Dzięki za ten post! Ja mam jak na razie tylko tą czerń z GR, ale widzę, że muszę się zaopatrzyć w inne kolory :D
    Ale najpierw przydałyby mi się dobre płytki i stempel tak jak mówisz, więc ja też bym poprosiła o takiego maila jak wysłałaś do RedRouge :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzisiaj albo jutro powysylam Wam maile :)

      Delete
  18. Dziękuuuuję!!!:) Teraz już wiem, że w weekend idę do GR i wydam trochę kasy ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hihihi :D czuje sie jak maly zly diabelek ktory siedzi i naklania do kupna nowych lakierow :D

      Delete
  19. Kurczęęęę, już sie nie mogę doczekać swoich płytek. Strasznie kusisz takimi postami, a mój portfel płacze. Ale czego sie nie robi dla odrobiny przyjemności... ;)

    ReplyDelete
  20. aż mam ochotę wyciągnąć moje płytki i spróbować coś zrobić, chociaż dawno temu się zraziłam :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. jacie jacie, potwierdzam że z jednym lakierem działa! :D ale to jeszcze nie jest to :P

      Delete
    2. To kochana probuj z kolenymi!

      Delete
  21. Świetny post, Gratulejszyn :}
    Jestem ciekawa kolejnych, które to mają zawierać informacje "CO , GDZIE I ZA ILE" :D myślę ze dobry tytuł do czegoś z kądś i za ileś :p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hihi bedzie i o tym juz niedlugo! :)

      Delete
  22. No chyba czas zmobilizować się do ćwiczeń, płytkę posiadam chwilowo jedną i za nic sobie nie radzę ze stemplami. Świetnie opisałaś na co zwrócić uwagę przy wyborze lakieru :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Trening czyni mistrza! Do dziela ^^

      Delete
  23. Post super! Sama używam tych lakierów do stempli, mają super kolory i pigmentacje ;) Płytki masz cudowne, nie mogę się napatrzeć na te wzorki i czekam na więcej kochana ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pokaze niedlugo stempel :) a potem plyteczki :)

      Delete
  24. Bardzo ciekawy post :) Jakoś nie specjalnie byłam przekonana do tych lakierów, nie wiem dlaczego, ale teraz wiem że warto po nie sięgnąć :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak najbardziej warto po nie siegac do normalnego malowania jak i do stemplowania :)

      Delete
  25. czekałam na taki post, sama nie potrafię i nie mam czym stemplować, ale popatrzę na to, jak robi to królowa :D kiedyś bym chciała się oddać w Twoje ręce :D a te lakiery z GR są tak popularne, że naprawdę, obiecuję, skuszę się w końcu na jakiś!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na lakier sie skus koniecznie bo warto! A co do oddania sie w moje rece to ja kiedys zapraszam do Gliwic na jakies stemplowanie ^^

      Delete
  26. oo super! akurat ostatnio postanowiłam, że czas się brać za stemplowanie. ;) nie mogę się doczekać następnych takich postów! :)

    ReplyDelete
  27. Przeczytałam.. spisuję lakiery, bo brakuje mi kolorów:D Super pomysł:D

    ReplyDelete
  28. Czekam na kolejne posty o stemplowaniu bo jak W KOŃCU wyhoduję te moje pazury to chcę się pobawić!
    Co do tych lakierów GR to uwielbiam linię Rich i mam kilka kolorów!

    ReplyDelete
  29. Przyznam się bez bicia że nigdy nie robiłam stempli ;)

    ReplyDelete
  30. No kochana, staniesz się ekspertem w stemplach! I dobrze, może i ja się dzięki Tobie odważę zabrać za stemplowanie :D A co do pracy to chyba wiem o co chodzi ;) nie jestem co prawda pewna :P ale jeśli to to o czym myślę to uważam, że pomysł jest swietny i całkowicie Cię w nim popieram, a jeśli nie to, co myślę to... I tak trzymam kciuki :D Ta, masło maślane :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hahaha dobrze ze wiesz o co mi chodzi :D dzieki za wsparcie! A za stemplowanie sie zabierz bo to swietna zabawa!

      Delete
    2. Ja nie wiem, jakoś nie przekonują mnie te metalowe płytki :D

      Delete
  31. Świetny pomysł z tą całą serią postów o stemplach. To bardzo pomocne i już nie mogę się doczekać kolejnych postów!

    ReplyDelete
  32. swietny wpis! chce takich wiecej

    ReplyDelete
  33. mamo, ja chcę więcej :) sama cały czas trenuję stemplowanie, a Twoje prace z nimi oglądam zawsze z wytrzeszczonymi oczami i szeroko otwartą buzią :) przeważnie stempluję na czarno GR 35, ale mam też np. 18, a nigdy nim nie stemplowałam. Chyba muszę polecieć po więcej lakierów z tej serii ^^ u mnie na stosiku kosztują 9 zł :)

    ReplyDelete
  34. Trafiłaś idealnie z tym wpisem, akurat kupiłam ostatnio stempelki i zastanawiałam się jakie lakiery do nich byłyby dobre :D

    ReplyDelete
  35. Ooooj teraz po tej zapowiedzi o stemplach będę tu zaglądać 10 razy częściej! :D
    Świetny post, bardzo pomocny i przydatny. Okazało się, że mam wiele takich samych cudeniek a nawet nie próbowałam ich do stemplowania! Muszę nadrobić zaległości :)

    ReplyDelete
  36. Stempelki!! Zakochałam się w nich niedawno ;) Niestety nie wszystkie lakiery na nich "działają". Dobrze wiedzieć, że teraz najlepiej inwestować w GR jeśli chcę stempelkować nadal ;)
    Świetny post!

    ReplyDelete
  37. Muszę wypróbować stempelki :)

    ReplyDelete
  38. Jakim cudem trafiłam na twojego bloga dopiero teraz? A myślałam, że to ja jestem największą maniaczką stempelków!! Bardzo chętnie przeczytam każdy post na temat stemplowania i zamienników lakierów. Ja używałam dotychczas tylko z konada i essence, ale po tej notce kupuje parę GR na próby:) Od dawna szukałam już tych zamienników, jupi, ale się cieszę! :)

    ReplyDelete
  39. jaki jest kolor tego lakieru z diademu? :) pozdrawiam

    ReplyDelete
  40. Cześć czy biały kolor z Golden Rose Rich Color też nadaje się do stęplowania?

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥