Colour Alike, Typografia E - kawa z mlekiem.

Hej Kochani!

Znacie to uczucie kiedy człowiek tak zaiwania ze wszystkim co robi w swoim życiu, że jak się rozpędzi to nie potrafi się zatrzymać i tak biegnie przez to życie i przez tego godziny w ciągu dnia bez opamiętania? Ja się tak teraz czuję. Odkąd wróciłam do pracy (czyt. w zeszły piątek) to mam wrażenie jakbym ciągle była w ruchu i nie miała chwili oddechu. Najgorsze jest to, że ten stan będzie trwał jeszcze przez najbliższe 2,5 tygodnia. Czy mój organizm to wytrzyma - zobaczymy, już teraz spadła mi waga <znowu...>, bo mam mało czasu na jakiekolwiek posiłki, a o spaniu nie wspomnę...

W takich momentach to co często się przydaje to KAWA! Niby zwolennikiem kawy nie jestem, bo jakoś nie zawsze na mnie działa, ale ratuję się nią w sytuacjach kryzysowych. Dzisiaj chce Wam pokazać moją paznokciową kawę z mlekiem. To lakier z najnowszej kolekcji firmy Colour Alike Typografia oznaczony literką 'E'! Jest to kolor, który spokojnie możemy zaliczyć do nudziaka, ale z lekką domieszką beżu i brązu. Normalnie bym chyba nie sięgnęła po taki lakier, ale na paznokciu bardzo mi się on spodobał :) A zresztą, ja zawsze wychodzę też z założenia, że takie nudziaki są świetną bazą pod wszelkie zdobienia!

Przed Wami - Colour Alike, Typografia E!

Pojemność: 8ml
Cena: 10,99zł
Buteleczka - bardzo prosta, okrągła, dobrze się przechowuje. Na niej znajduje się nazwa firmy oraz logo kolekcji - które nawiasem mówiąc jest genialne ^^ Zakrętka jest koloru czarnego i dobrze leży w dłoni.
Kolor - to kolor jaki określiłabym 'kawa z mlekiem', a nawet 'kawa z dużą ilością mleka'. Delikatny nudziak, ale totalnie nienudny! Jak mu się przyjrzeć to ma sobie zarówno coś z beżu jak i z brązu.
Konsystencja - kurcze, dwa razy podchodziłam do tego lakieru, bo za pierwszym razem nie chciał ze mną współpracować, ściągał lakier, zostawiał smugi i prześwity i w ogóle jakiś taki niefajny był. Stwierdziłam, że to znak, żeby go odstawić i zrobić podejście nr 2. Okazało się to dobrą decyzją ponieważ za drugim razem lakierem malowało mi się dużo lepiej :) Konsystencja jest charakterystyczna dla tej firmy, nieco rzadka, ale bardzo przyjemna.
Nakładanie - lakier posiada pędzelek normalnej szerokości - dobrze się nim rozprowadza kawusię ponieważ, nie nabieramy za dużo lakieru na raz i nie zalewamy sobie skórek.
Krycie - lakier kryje już ładnie po dwóch warstwach. Myślę, że to dobry wynik jak na nudziaka.
Wysychanie - w miarę szybkie. Jakoś po 10 minutach nakładałam już drugą warstwę, a po kolejnych 15-20 minutach lakier był już suchy.
Zmywanie - pewnie tutaj Was nie zaskoczę - totalnie bezproblemowe.
Uwagi - w sumie to przyczepiłabym się do tego pierwszego nieudanego podejścia do tego lakieru, ale nie wiem sama czego to byłaby wina.
Ogólne wrażenie - normalnie na półce sklepowej pewnie nie zwróciłabym uwagi na ten lakier. Jednak przy bliższym poznaniu bardzo przekonuje do siebie i pozostaje w pamięci. To klasyczna kawusia z mlekiem, która pięknie będzie się prezentować w połączeniu z jakimś kontrastowym kolorem lub czymś bardziej stonowanym.
Moja ocena:
4,5/5,0
(0,5 obcięte za problematyczny początek przygody z tym lakierem)

Na zdjęciach niżej zobaczycie jedną warstwę odżywki Diadem 3x10 oraz dwie warstwy lakieru Colour Alike, Typografia E. Nie używałam, żadnego topcoatu :)


Jak Wam się podoba, nabraliście ochotę na kawkę z mlekiem? :) Ja oczywiście długo nie wytrzymałam z paznokciami w jednym kolorze i zmalowałam niezłe zdobienie na tym kawowym płótnie - pokażę Wam je za kilka dni!

B.ranoc!

 
 
 
 
 
 
______________
Dziękuję firmie Colour Alike za umożliwienie mi testu tego produktu.
Produkt otrzymałam w ramach prezentu, ale to w żadnym stopniu nie wpłynęło na moja ocenę. 

18 comments:

  1. Kusi ta kawka. Śliczna jest ;)

    ReplyDelete
  2. Ja tak samo jak Ty, też bym raczej nie zwróciła uwagi na ten lakier na półce, ale na Twoich pazurkach mi się podoba :) Na pewno jako baza pod zdobienia się sprawdzi, także ciekawi mnie co na nim zmalowałaś ;p

    ReplyDelete
  3. Uwielbiam takie kolory! Obawiam się jednak tego kiepskiego nakładania, które towarzyszyło Tobie za pierwszym razem :/

    ReplyDelete
  4. Nie moj kolorek, aczkolwiek w miare ladny :)

    ReplyDelete
  5. Kolorystyczny średniaczek jak dla mnie ;p
    Ale jako baza pod zdobienie - idealny! :)

    ReplyDelete
  6. Fajny nudziaczek, bardzo przyjemny dla oka :)

    ReplyDelete
  7. Bardzo ładny kolorek :) Czasem fajnie jest uspokoić sytuację na pazurkach takimi spokojnymi tonami :) Szczególnie jeśli sytuacja życiwo zawodowa jest dość szalona warto trochę uspokoić głowę zerkając na stonowane szponki :) No ciekawi mnie co tam za wzorek nadrukowałaś :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    ReplyDelete
  8. Oj nie zazdroszczę takiej gonitwy, też tego nie lubię :/ Co do kawy to na mnie też nie działa, mogę w nocy się napić a i tak pójdę spać ;) Kawę pije dla smaku i chyba od tego smaku jestem uzależniona :)
    Kolorek ładny, ale raczej nie mój ;)

    ReplyDelete
  9. na zdjęciach wygląda jakby miał jeszcze delikatne tony zgnitej zieleni:) bardzo ładny kolor na jesień:)

    ReplyDelete
  10. Mi ostatnio ciągle niedobrze po kawie z mlekiem :P ale na paznokciach może być przypomina mi lakier kobo który dostałam w lakierowym boxie (juuż nie pamiętam czy każdy dostał taki sam :P)

    ReplyDelete
  11. bardzo ładny odcień ;) ciekawa jestem co za zdobienie wymyśliłaś :D

    ReplyDelete
  12. kolorek bardzo przyjemny i apetyczny - uwielbiam kawę z mlekiem, ale nie piję jej dla pobudzenia bo na mnie nie działa :D
    już się nie mogę doczekać zdobienia :)

    ReplyDelete
  13. Szarawa ta kawa ;o niemniej, kawusię uwielbiam, jestem nałóg ;D też obawiam się chudnięcia - zaczynam studia, wiadomo jak to na 1 roku - kto nie ma w głowie, ten ma w nogach, to pewnie latania i załatwiania będzie mnóstwo :< a jak schudnę to chyba zniknę :c

    ReplyDelete
  14. Mnie się bardzo podoba!

    Coraz bardziej podoba mi się ta kolekcja. :-)

    ReplyDelete
  15. Nie podoba mi się ten kolor, troszkę inny odcień to owszem bym kupiła ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥