Born Pretty Store - stamping plate QA58 - my little snowflake.

Hej Kochani!

Dziś chce Wam opowiedzieć o płytce, która skradła moje serce jak tylko ją zauważyłam. To zimowa płytka od Born Pretty Store. Znajdują się na niej wzory pojedynczych śnieżynek - no coś pięknego! Więcej szczęścia na jednej płytce nie mogłam sobie wymarzyć. Mimo, że lato ledwo co się skończyło, a do zimy jeszcze daleko to wiedziałam, że ta płytka musi być moja! I myślę, że nikogo nie zdziwi jak dzisiaj porozmawiamy sobie właśnie o niej :)

Płytka oznaczona jest dziwnymi chińskimi znaczkami oraz kodem 'QA58'. Ma ona kształt ośmiokątny. Płytka przychodzi do nas zabezpieczona folią z obu stron, tak jak widzicie na zdjęciu. Niestety tyle by było z jej opakowania. Trochę szkoda, że nie jest w żadnym woreczku czy tekturce, folii - czymkolwiek. Za ten kawałeczek metalu zapłacimy 1,99$. Myślę, że jak na cenę płytek w Polsce lub innych zagranicznych firm to cena całkiem zachęcająca.

Na płytce znajdziemy 14 wzorów w tym 11 różnego rodzaju śnieżynek, 2 'cosie' (bo nie mam pojęcia co ten wzór przedstawia :P) oraz 1 wzór przedstawiający świąteczną gałązkę. Każda śnieżynka jest inna (bo przecież nie ma na świecie dwóch takich samych!), różnią się one też wielkością. Są tu płatki bardziej rozbudowane i te mniej złożone - każdy znajdzie swoją ulubioną śnieżynkę ^^ Ja chyba najbardziej lubię jedną z tym malutkich - jest taka urocza :)

Jeśli chodzi o parametry płytki i to jak się z nią pracowało...
W większości wszystkie wzory się odbijają, ale co po niektóre potrafią się rozmyć lub nie do końca odbić na stemplu. Czasami próbowałam wzory odbić kilka razy i myślę, że to poniekąd wina płytki, a ściślej mówiąc głębokości wydrążonego wzoru. Zauważyłam też, że często problemem było dla mnie to, że chcąc odbić jedną z małych śnieżynek ściągałam nadmiar lakieru i musiałam zahaczyć o inny wzór. Na stemplu zostawał mi np kawałeczek innej, niechcianej w tym momencie śnieżynki i jeśli nie ściągnęłabym szybciutko tej śnieżynki ze stempla to albo wkradłaby się ona na paznokieć lub wybrany przeze mnie wzór nie odbiłby się na paznokciu ponieważ lakier by już wysechł. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi ^^ To chyba wina tego, że na płytce śnieżynki mają mało miejsca wokół siebie.

Myślę, że chyba tyle mogę powiedzieć jeśli chodzi o same właściwości płytki. Dużo zależy również od naszego sprzętu czyli stempla i lakieru, którym wykonujemy wzór. Zawsze powtarzam, że odpowiedni sprzęt oraz płytka to jedno, ale umiejętności, doświadczenie i wprawa to drugie. Zatem do dzieła kochani, chwytamy płyteczki i stemplujemy ile wlezie ^^

Do zdobienia, które chce Wam dziś pokazać przymierzałam się dwa razy i za pierwszym wyszła kicha i totalnie mi się ono nie podobało. Za drugim wyszło chyba lepiej :) Sami ocenicie!

Na zdjęciach zobaczycie: jedną warstwę odżywki - wybaczcie nie pamiętam jakiej!, dwie warstwy lakieru Joko J145, warstwę lakieru Dance Legend Aztec 4, wzory - Diadem F-28, jedną warstwę topcoatu Revlon - na paznokciach z Azteckiem, jedną warstwę topcoatu Vinylux - na paznokciach ze wzorami.


Ostatnio podobały się Wam moje zdjęciowe dodatki, dlatego tym razem pobawiłam się w małą Królową Śniegu i dodałam kilka śnieżynek do fotek :)

Mam nadzieję, że mimo powszechnej nienawiści do zimy pazurki przypadną Wam do gustu. Spokojnie, nie martwcie się, owszem kocham zimę, ale jeszcze nie zyskałam mocy pozwalającej mi panować na pogodą więc śniegu nie zobaczycie do grudnia - czuję to w kolanach :D

Płyteczkę możecie znaleźć >tutaj<. Oprócz tego znajdziecie tam również inne płytki z pięknymi wzorami, a cały sklep roi się o cudownych naklejek, ćwieków, glitterów, lakierów i wszystkiego czego lakierowa dusza zapragnie :)
Jeśli coś wpadło Wam w oko to zachęcam do małych (bądź dużych!) zakupów. Dzięki temu kodowi VML91 otrzymacie 10% zniżki na wszystkie produkty w sklepie! A jeśli nadal się wahacie czy coś kupować do podpowiem, że przesyłka jest za darmo!

Śnieżynkowych snów!


30 comments:

  1. te "cosie" to chyba dmuchawce są :P zimy co prawda nienawidzę bo zmarzluch ze mnie, ale mani mi się podoba :)

    ReplyDelete
  2. Mi tez się ona strasznie podoba od jakiegoś czasu. Strasznie lubię śnieżynki! A te dwa "cosie" to mi się kojarzą z wiszącymi bombkami.

    ReplyDelete
  3. Świetne mani ;) Przez Ciebie tęsknota za zimą przybrała na sile ;)

    ReplyDelete
  4. Musze zaopatrzyć się w dobry zestaw do stemplowania, bo posiadam tylko ten popularny z Essence, ale miłością go nie darzę :/
    A śnieżynki cudowne <3

    ReplyDelete
  5. Ależ się zrobiło mroźnie, ale śnieżynki są piękne :)

    ReplyDelete
  6. coś tu zimę przywiało... :P te stempelki dają świetny efekt na paznokciach. ;)

    ReplyDelete
  7. Twoje pazurki są niesamowite! Zdobienie fenomenalne! Aż zatęskniłam za piękną, śnieżną zimą i Świętami :)

    ReplyDelete
  8. Faktycznie, to taka "Twoja" płytka :D mani ładne wyszło, super wygląda biel na tym ciemnym niebieskim :)

    ReplyDelete
  9. tak bardzo nie lubię zimy, ale zdobienia, święta i świecidełka bardzo lubię :P
    śnieżynki wyszły super, tylko tym mani żebyś nie przywołała zbyt wcześniej zimy, błagam bo zamarznę :) :P

    ReplyDelete
  10. to zdobienie jest takie...zimowe! aż poczułam ten śnieżny chłodek i klimat zimy (a dokładnie stoku :).

    ReplyDelete
  11. O właśnie, ja też w końcu wypróbowałam moje płytki z BPS (btw. moje obie przyszły oklejone folijką ale i zapakowane w woreczki). Odczucia mam dokładnie takie same jak Ty - wzorki jakby się rozmywają / rozlewają, dodatkowo robiły mi się puste przestrzenie tam, gdzie powinien być lakier. Np. płatki kwiatków zamiast zamalowane to są puste i nie wiem, z czego to wynika.
    Podsumowując tę krótką wypowiedź, cheeky rządzi ;)

    ReplyDelete
  12. piękne śnieżynki :) fajnie że są różne a nie pod jedno kopyto

    ReplyDelete
  13. kocham zimę! dlatego to mani baaaardzo mi sie podoba :)))

    ReplyDelete
  14. ale cudowne! idealne na święta... :)
    tylko czemu ja nie umiem robić stempli?! ;((

    ReplyDelete
  15. wow niesamowity efekt :o zwłaszcza na palcach t.j wskazujący :)

    ReplyDelete
  16. Płytka jakby zrobiona specjalnie dla Ciebie ^^
    Mani śliczne, choć za zimą nie przepadam. Podoba mi się w tym zdobieniu Dance Legend, pasuje idealnie.
    A te "cosie" to kule bożonarodzeniowe, które są robione z gałązek i ozdabiane czym popadnie i wieszane, o tu przykład :)
    http://shabbychic.blox.pl/resource/inspiracje_bozenaordzenie_2.jpg

    ReplyDelete
  17. Ojeej! Ziiiima już? haha ;)
    Świetna ta płytka! :)
    Piękny mani na zakończenie lata ;)

    ReplyDelete
  18. Zimy nienawidzę, ale to zdobienie na serio wbiło mi szczenę z podłogę. Jak już je pierwszy raz zobaczyłam. piękne jest. I kolory idealne!

    ReplyDelete
  19. na początku chciałam napisać, że śnieżynki coś za słabo się odbiły i biały kolor jest mało wyrazisty, ale tak patrzę i patrzę doszłam do wniosku, że takie delikatne odbicie również ma swój urok :) Kochana, jak będziesz miała chwilę proszę napisz mi skąd zamawiasz swoje ulubione płytki bo po tym co napisałaś myślę, że wciąż wina w tym, że lakiery z serii RC od golden rose nie odbijają mi się dokładnie leży po stronie płytek, mogę używać tylko lakieru do stempli czarnego nawet inne lakiery które mam do stemplowania nie spisują się w 100% prawidłowo :<

    ReplyDelete
  20. ale się zimowo zrobiło ;) bardzo fajne zdobienie, te śnieżynki są urocze ;)

    ReplyDelete
  21. Ślicznie, ale jeszcze nie pora zimy ;)

    ReplyDelete
  22. Ale ekstra! Na zimowe zdobienia idealne! :)

    ReplyDelete
  23. ta środkowa duża śnieżyna jest meeeeega : DD

    ReplyDelete
  24. bardzo fajnie sie to u ciebie prezentuje

    ReplyDelete
  25. Pięknie wyszło, chętnie sama zaczęłabym zabawę ze stemplowaniem :P

    ReplyDelete
  26. Gdzie mi z tą zimą!:D Ale muszę przyznać, że wyszło pięknie :)

    ReplyDelete
  27. A ja słyszałam, że w przyszłym tyg ma być już śnieg :P.

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥