Miętowy bukiet.

Na pewno każdy z Was w swoich zdjęciowych zbiorach ma takie zdobienie, które chce ujrzeć światło dzienne, ale cały czas mu z tym nie po drodze. Tak i jest z tym zdobieniem.
Zostało zrobione hoho, ponad miesiąc temu. I wreszcie doczekało się publikacji!

Do jego zrobienia użyłam:
- bazowego lakieru Essence
- miętowego lakieru Essie 99 Mint Candy Apple
- płytki Cheeky Jumbo 8 Princess Charming
- czarnego lakieru Golden Rose Rich Color 35
- cieniutkiego pędzelka Essence
- białego lakieru Diadem F-28
- niebieskiego lakieru Diadem 226
- zielonego lakieru Golden Rose Rich Color 36
- topcoatu Golden Rose Gel Look


Na początku miałam pomysł, żeby kwiatki znalazły się na wszystkich paznokciach, ale uznałam, że będzie tego za dużo. Bardziej spodobały mi się wzory tylko na dwóch paznokciach. Było z nimi trochę zabawy, ale warto było! Kurcze, to jest niesamowite jak wiele radości daje takie kolorowanie wzorów - w moim przypadku dużo większe niż malowanie wzoru własnoręcznie (pewnie dlatego, że nie mam do tego talentu :P).

A Wy wolicie takie wzory z płytek czy jednak wolicie tworzyć coś swojego?


39 comments:

  1. strasznie lubię Twoje 'kolorowane' wzory, są takie inne! ten bukiet na wszystkich paznokciach to byłoby chyba za wiele, ale na tych dwóch prezentuje się wspaniale : )

    ReplyDelete
  2. Podobają mi się kwiatki, gdyby były na każdym z paznokciu było by za dużo, a tak jest w sam raz. Ja czekam na swoje nowe płytki, ale cholery dojść nie chcą :(

    ReplyDelete
  3. Uwielbiam miętowy kolor na pazurkach ^^ a jak jeszcze połączony z takim wzorem to już w ogóle : ) ślicznie :D

    ReplyDelete
  4. Uwielbiam patrzeć, na te Twoje kolorowanki:) Przepięknie całość wygląda i też mi się wydaje, że na wszystkich byłoby za dużo. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tej całej masy blaszek jakie posiadasz:) Bez przerwy robiłabym pieczątki:D

    ReplyDelete
  5. Wygląda jak zawsze zajebiście, muszę się kiedyś spróbować tak pobawić ^^

    ReplyDelete
  6. Przepiekny mani, masz talent :)

    ReplyDelete
  7. śliczne zdobienie!
    ja lubię obie metody, chociaż jeszcze nigdy nie kolorowałam wzorków.
    Muszę wypróbować tę metodę, bo efekt jest piękny :)

    ReplyDelete
  8. ja nie ogarniam stempli.. nie wiem czy to wina lakieru, blaszek, stempla, czy moja :P

    ReplyDelete
  9. ale pięknie wyszły te kwiatki! Świetnie :)
    Ja lubię wszelkie zdobienia: czasem mam ochotę na stemple, czasem na naklejki, czy ćwieki/cyrkonie i innym razem na malowanki :)

    ReplyDelete
  10. Niesamowite, jak precyzyjnie potrafisz pokolorować te stempelki, nie mogę się napatrzeć :)

    ReplyDelete
  11. U Ciebie jak zawsze precyzyjnie i bardzo ładnie :)

    ReplyDelete
  12. Jesteś mistrzynią stempelków! :D

    ReplyDelete
  13. super to wygląda :) i właśnie lepiej tak na dwóch paznokciach tylko ten wzorek. a ja wolę malować sama ale to chyba dlatego że mam tylko płytki essence i jakoś mi się wydaje że z tym stemplowaniem jest za dużo roboty :p

    ReplyDelete
  14. ale boski efekt ^^ nigdy nie wpadłam na to żeby pokolorować pieczatki, musze wypróbować bo efekty naprawdę u Ciebie swietne <3

    ReplyDelete
  15. Ja wolę z płytek, bo kompletnie nie mam talentu do zdobienia paznokci :) Masz racje, lepiej wygląda na dwóch paznokciach, bo jak by były na wszystkich to byłby taki misz masz alw to takie moje zdanie ;)

    ReplyDelete
  16. Cuuudo! Muszę spróbować pokolorować odbite stempelki!

    ReplyDelete
  17. Te kwiaty są niesamowite! W zasadzie to Twój talent musi być niesamowity!

    ReplyDelete
  18. o matko! napiszę to po raz enty - ze też Ci się chce tak bawić ;p

    ReplyDelete
  19. Paznokcie wyglądają niesamowicie! Jestem pod ogromnym wrażeniem:)

    ReplyDelete
  20. pięnie dwa w zupełności wystarczy

    ReplyDelete
  21. bardzo ładne,subtelne,delikatne ale też wyraziste.wzor idealny na tą porę :)

    ReplyDelete
  22. Ja wszystkie zdobienia zawsze wykonuje sama :) Dobrze, że nie zdecydowałaś się jednak na umieszczeniu wzoru na wszystkich paznokciach, tak dużo lepiej się prezentuje :)

    ReplyDelete
  23. Śliczne kwiatuszki, całość bardzo ładnie wygląda :D

    ReplyDelete
  24. uwielbiam takie zdobienie! co za precyzja w kolorowaniu :)

    ReplyDelete
  25. Ja i tak nie wiedziałabym jak zrobić coś takiego :D mega efekt, fajnie że jednak zatrzymałaś się na dwóch palcach, świetnie to wygląda :)

    ReplyDelete
  26. i wygląda super takie zdobienie, pięknie to zrobiłaś

    ReplyDelete
  27. Naprawdę masz talent :) Ja nie umiałabym zrobić tak ładnego mani ;)

    ReplyDelete
  28. Lubię i gotowe i swoje bo i tu i tu trzeba się napracować :) ktoś powie że stempelki to łatwizna a nie prawda i Ty o tym dobrze wiesz, że po pierwsze trzeba opanować ich odbijanie a po drugie uzupełnienie kolorek też jest nie lada wyzwaniem więc nie mam faworyta w tej dziedzinie. A co do zdobienia to bardzo mi się podoba swoja drogą pasuje mi też zacząć używać moje stempelki bo siedzą odłożone i czekają na mnie :)

    ReplyDelete
  29. Ale to pięknie wygląda, moje kolorki <3

    ReplyDelete
  30. Jaki piękny mani ! Ja muszę sobie zakupić płytki wtedy będę wiedziała co mi bardziej odpowiada. Jeśli masz ochotę,popatrzeć na moje zdobienia, zapraszam na mojego bloga :>)

    ReplyDelete
  31. Śliczny manicure! :D

    http://for-a-beauty.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. świetnie wyszły, masz rację, na wszystkich pazurkach byłoby tego za dużo ;)
    ja zwykle maluję ręcznie, ale to bardziej dlatego, że stempelki jakoś nie chcą ze mną współpracować :P

    ReplyDelete
  33. Ja bym chyba nie miała cierpliwości do kolorowania wzoru :).

    ReplyDelete
  34. Świetnie wyglądają te kolorowane stemple :) Dobrze, że nie dałaś ich na wszystkie paznokcie, tak jak jest wygląda idealnie :]

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥