KrkMix - B. podbija Kraków - Day 1

Dziś krótko i na temat.
B. podbija Kraków! - czyt. wybrałam się na majówkę właśnie do Krakowa. Mam tutaj rodzinę, więc zawsze znajdzie się miejsce do spania. Tym razem jednak przyjechałam tu w konkretnym celu! Żeby odwiedzić koleżanki blogerki!
Dzisiejszy dzień, a tak naprawdę wczorajszy wieczór (bo już mamy nieco po północy) spędziłam z Agą. Tak fajnie jest zobaczyć wreszcie kogoś i poznać osobiście po miesiącach rozmów wirtualnych! I wiecie co? Czuję się jakbym znała tę osobę od długiego czasu, a nie 'właśnie zobaczyła ją pierwszy raz na oczy' - nie licząc Skype'a :D
Ha miało być krótko, a ja znowu gadam...


Najpierw poszłyśmy do Karmello na pyszne, kwaskowate Zielone Smoothies (kiwi, jabłko, syrop blue curacao). Aga wzięła herbatkę i rogalika z czekoladą!

Potem miałyśmy iść oglądam mecz... alleeeeee zboczyło się nam z drogi i popełniłyśmy mały grzech ^^ Ale nikt o tym nie mówi - dobre było :D

Na koniec - najpyszniejsze frytaski ever z super sosem czosnkowym! - zjem je na pewno jutro... i pojutrze, i potem też. I na pewno będę za nimi tęsknić jak stąd wyjadę... Frytaski <3

Tyle z dzisiejszego dnia - nie zrobiłam zdjęć kilku rzeczy jak np. lakieru, który Aga mi pożyczyła - jutro będę go mieć na paznokciach, a potem pokażę Wam w notce!

Uciekam spać, jutro kolejny dzień niesamowitości. Tym razem oprócz Agi dołączy do nas Kinga.


18 comments:

  1. OMG xD ależ wyszłam :D obżartuch ze mnie :D a frytaski looove :D I ten sos pozytywnie mnie zaskoczył :D I nasz grzeszek się należał! Za spotkanie! :D I całkiem podoba mi się ta moja fotka :D poproszę o nią :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. wyślę Ci na maila :D Dziś też idziemy na frytaski :D

      Delete
  2. Fajnie, że spotkanie się Wam udało :) Jestem ciekawa jaki lakier nam zaprezentujesz. Kurde jest po 1 w nocy, a mi narobiłaś ochoty na frytki :D Głodna się zrobiłam :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zapraszamy do Krakowa na najpyszniejsze prawdziwe fryty! :D

      Delete
    2. Jesteś niemożliwa :D Naprawdę jestem głodna jak patrzę na te frytasy :)

      Delete
    3. Bo one były taaaaakieee mega pychotkowe <3

      Delete
  3. Świetne są takie spotkania :) bez żadnego parcia i lansu, tak po prostu dla miłych chwil i pogawędki.
    Sos czosnkowy ♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kocham wszelkie sosy czosnkowe :D

      Delete
  4. Kocham Krk!:) Frytki też :D Kurde, teraz nie wiem co bardziej :P Btw, gdzie można dorwać te pyszne frytaski?:D Fajnie jest czytać, że blogowe znajomości rozwijają się również w realu;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moaburger ul. Mikołajka 3 :)) Porcja spokojnie na 2 osoby ;)

      Delete
  5. :)Ale Wam zazdroszczę spotkania, z postów już można wywnoskować, że z Was zdrowo naładowane optymizmem babeczki :) mam taką cichą nadzieję, że kiedyś bedzie Nam dane się spotkać :D BUZIAKI, BAWCIE SIĘ DOBRZE

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne, że tak! Kiedyś na pewno jakoś się spotkamy :D

      Delete
  6. Ja jeszcze nie byłam w Krakowie, ale koniecznie muszę się wybrać :) Co prawda jest ranek - ale też mi smaka narobiłyście na frytki! :)

    ReplyDelete
  7. No dziewczyny super ;)) Zazdroszczę spotkania, mam nadzieję że dane będzie się spotkać i nam w 3 :)

    ReplyDelete
  8. Jaaaaa! Świetnie!
    Takie spotkania są najlepsze! :)
    Czekam na więcej! :)
    pozdrawiam! :*

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥