Sally Hansen, 140 Rockstar Pink | małe zmiany

Dzisiaj mam dla Was obiecany glitter od Sally Hansen. Mój lakier to ten z numerkiem 140 i nazwą Rockstar Pink.  Jest różowy i świeci się tak, że mnie oczy bolą. Zdecydowanie jest godny uwagi.
Pojemność: 11,8ml
Cena: 10,90zł 
(tyle za niego zapłaciłam w SuperPharmie na przecenie, normalnie kosztuje w SP około 25 zł)
Buteleczka - jedyna w swoim rodzaju. Żaden z moich lakierów nie posiada podobnej. Długa, wąska, u góry zaokrąglona. Zakrętka jest srebrna, rozszerzająca się ku górze. Całość prezentuje się bardzo zgrabnie.
Kolor - kolorowy brokat na bezbarwnej bazie. Większość przypada na kolor różowo-fioletowy, pozostałe drobinki to niebieski, złoty i czerwony. Choć tak naprawdę trochę zależy to od światła.
Konsystencja - nieco gęstsza niż normalnie, ale nie sprawiająca zbytnich problemów przy malowaniu.
Nakładanie - pędzelek jest normalnej szerokości. Ze względu na to, że lakier jest samym brokatem - jest nim wręcz przeładowany, jednak nie posiada kolorowej bazy - miałam niewielkie problemy z równomiernym rozprowadzeniem lakieru na paznokciu.
Krycie - po pierwszej warstwie lakier pozostawia prześwity, jednak jak na brokat bez bazy kryje świetnie. Druga warstwa całkowicie pokrywa paznokcie, otrzymujemy niesamowicie błyszczący efekt.
Wysychanie - lakier wysycha stosunkowo szybko, druga warstwa po około 5 minutach jest już gotowa. Ja jednak jestem zdania, że lakier przez chwilę utrzymuje się w formie 'plastycznej' i należy jeszcze chwilę uważać.
Wytrzymałość - tutaj za dużo Wam nie powiem, lakier miałam na bazie peel off, a do tego cały dzień spędziłam w kuchni i podczas mycia naczyń po pieczeniu babeczek jeden paznokieć dosłownie mi odpadł :P Znaczy się, cały lakier z tego paznokcia razem z bazą :P Więc tyle było jego wytrzymałości. Myślę, że bez bazy wytrzymałby więcej, ale...
Zmywanie - myślę, że gdyby nie baza peel off to musiałabym ten lakier zdrapywać zębami, a przynajmniej jakimś nożem :P
Ogólne wrażenie - kolorem jestem naprawdę zachwycona. Jest mega dziewczęcy i błyszczy jak (muszę to powiedzieć) miliony monet. Warty był swojej ceny i bardzo się cieszę, że go kupiłam.
Moja ocena:
4,0/5,0
(0,5 obcięte za niewielkie problemy z rozmieszczeniem brokatu na paznokciu i 0,5 za potencjalne problemy ze zmywaniem).

Swatch time!
 


Jak podoba się Wam to świecidełko?


Kochani, jak może zauważyliście nieco zmieniłam schemat recenzji lakierów. Dodałam trzy punkty ('kolor', 'konsystencja' i 'wysychanie'), a pkt 'wytrzymałość' będzie występował tylko i wyłącznie wtedy kiedy pojawią jakieś odpryski czy ścierania, ponieważ najczęściej zmywam lakier zanim zdążę zauważyć jego faktyczną wytrzymałość, a nie chce Was w żaden sposób wprowadzać w błąd. Mam nadzieję, ze mnie zrozumiecie. Tyle ze zmian, nadal udoskonalam recenzje - jeśli macie jakieś uwagi, proszę piszcie.

xoxo

29 comments:

  1. Genialny lakier! Totalnie w moim stylu :)

    ReplyDelete
  2. wow świetny jest, bardzo mi się podoba :)

    ReplyDelete
  3. uuuuu najs :D
    to są tylko 2 warstwy!?

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, tylko dwie :) Byłam zaskoczona jego kryciem - jak na brokat jest niesamowity! Dwie warstwy i całość pokryta, nie trzeba używać żadnego kolorowego podkładu :)

      Delete
  4. Kiedy zobaczyłam zdjęcie samej buteleczki nie byłam przekonana ale już na paznokciu - wow ! Jest mega :D

    ReplyDelete
  5. a ja mam trochę mieszane uczucia. jest ładny, ale chyba go jednak nie kupię, chociaż ta jego nazwa!! :D

    ReplyDelete
  6. jest piękny;D posiadam identyczny;)

    ReplyDelete
  7. rozwalił system.
    Wygląda trochę jak śnieżący ekran starego telewizora, tylko przesycony kolorowym szumem.

    ReplyDelete
  8. wspaniały jest *.*
    fajny nowy szablon;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że się podoba :)

      Delete
  9. Jest jeszcze ta promocja w SH :D?

    ReplyDelete
  10. bardzo ładnie się prezentuje, jednak perspektywa zmywania odstrasza trochę

    ReplyDelete
  11. Jak na dwie warstwy to wspaniale :D ale kolor mi nie przypasował.

    ReplyDelete
  12. krycie jest świetne! nie widziałam brokatu, który tak fajnie kryje.
    Kolory drobinek super... Aż miałabym ochotę pociągnąć go matem :P

    Schemat recenzji zdecydowanie na plus.

    ReplyDelete
  13. kurcze nigdy bym nie przypuszczała, że on może tak pięknie wyglądać na paznokciach :)

    ReplyDelete
  14. Kusił mnie ten lakier nie raz, kolory są przecudne jednak nie podoba mi się ten efekt "bułki" na paznokciach jakoś jestem na to wyczulona, i sama u siebie na paznokciach tego nie potrafię znieść :(

    ReplyDelete
  15. Kryciem mnie zaskoczyłaś. Pięknie wygląda na paznokciach

    ReplyDelete
  16. Piękny jest, dla mnie to idealne połączenie kolorów, jest świetny! Idealnie zastąpiłby mi biżuterię do pewnej fioletowej sukienki :)

    ReplyDelete
  17. o wow! bardzo ładny, tylko trochę za dużo różowego ;)

    ReplyDelete
  18. Uwielbiam ten lakier! ;D Szkoda, że nie ma innych brokatowych wersji kolorystycznych :(

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥