O.P.I. T62 What Wizardry is This?

Powiem Wam, że w życiu bym się nie spodziewała, że dobrowolnie, z nieprzymuszonej woli kupię złoty lakier. Może to zasługa piasku? A może firmy? A może tego, że 'to przecież nie jest klasyczne złoto'? Pewnie każda z tych rzeczy po trochu.
Chce Wam dzisiaj przedstawić mój drugi lakier piaskowy - O.P.I.  z Disneys Oz The Great and Powerful Collection o numerze T62 i tajemniczej nazwie 'What Wizardry is This?'.
Pojemność: 15ml
Cena: 32,75zł 
Buteleczka - jest stosunkowo duża, charakterystyczna dla tej firmy. Zakrętka jest koloru czarnego ze złotą folią z napisem 'liquid sand'. Dodatkowo na końcu zakrętki znajduję się wypukły napis OPI.
Nakładanie - pędzelek jest szerszy niż ten znany mi z lakieru Stay the Night. Jestem ogromną wielbicielką dużych pędzelków, ale ten chyba jest już ZA szeroki. Mimo wszystko poradziłam sobie z nałożeniem lakieru nawet na najmniejszy paznokieć - może nie jest tak źle :)
Krycie - pierwsza warstwa zaczyna przypominać piasek, ale dostrzegamy prześwity. Do pełnego efektu potrzebujemy drugiej warstwy. Lakier wysycha dłużej niż normalny 'niepiaskowy', potrzebuje około 20 min na całkowite wyschnięcie. Ja dla pewności uważam przez jeszcze 10 min zanim gdzieś dziabnę pazurem.
Wytrzymałość - jestem naprawdę pod wrażeniem wytrzymałości lakierów piaskowych. Ich trwałość to 4 dni (w nienaruszalnym stanie), dopiero pod koniec czwartego dnia zauważyłam lekko starte końcówki. Lakier nie odpryskuje (mega plus!).
Zmywanie -tak samo jak po wcześniejszym piasku i tutaj poradziłam sobie spokojnie bez bazy peel off. Zużyłam 4 waciki na zmycie dwóch rąk - chyba niezły wynik ^^
Ogólne wrażenie - powtórzę to co wyżej. Nie wierzę, że spodobał mi się jakiś złoty lakier. Ale naprawdę ma w sobie coś tajemniczego i magicznego co mnie strasznie przyciąga. Zresztą, polecam obejrzeć zdjęcia niżej, na pewno większość z Was się ze mną zgodzi.
Moja ocena:
4,5/5,0
(0,5 niechętnie obcięte za pędzelek)
 
Swatche time!
(Bardzo usilnie próbowałam uchwycić błysk i tajemniczość tego lakieru, ale chyba nie do końca mi się to udało. Chociaż i tak nie wyszedł najgorzej na zdjęciach.)
Jak podoba się Wam ten tajemniczy Czarodziej?
Ja jestem 'oczarowana' :D

I tak na koniec zupełnie z innej beczki. Jak podoba się Wam nowy wygląd bloga? Wczoraj w nocy miałyśmy z Grusią przypływ twórczej weny i oto owoc naszej (a w sumie jej :*) pracy. Czekam na Wasze opinie :)

xoxo

PS. Zapraszam do zapoznania się z plakatem, którego miniaturka widnieje na moim blogu w kolumnie po prawej stronie na samej górze. Może któraś z Was dziewczyn nadaje się na modelkę, marzy o tym? Serdecznie zapraszam. Casting przeprowadzać będzie moja przyjaciółka, a ja razem z nią :)

48 comments:

  1. Genialny ten lakier :) Zakochałam się :) w butelce wygląda niepozornie a na paznokciach WOW :) A w rzeczywistości pewnie dech zapiera :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdecydowanie w rzeczywistości wygląda jeszcze bardziej czarująco niż na zdjęciach :)

      Delete
  2. A no i zapomniałabym pozdrowić 5 fankę mojego bloga :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. A witam ^^ Dopiero teraz, bo jestem człowiek zabiegany i totalnie nie mam czasu na chodzenie po blogach moich fanów :( a tak bym chciała mieć na to czas...

      Delete
  3. Ładny, ale jednak Stay the night mnie bardziej czaruje. A wygląd boski! Też coś takiego chcę! :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wezmę go do Krk jak bede jechac :* Btw, chyba jednak pojadę autem skoro i tak cały kufer musiałabym wziąć :P

      Delete
    2. Wariatka :P Mi tam wystarczy Twoja osoba! :*

      Delete
  4. ładny, w sumie bardziej czarny niż złoty :)
    czasem te piaskowe lakiery kojarzą mi się, że to tak jakby odgniecione wzorki z pościeli :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak! dokładnie takie samo mam skojarzenie :D jakoś nie wiem czemu założyłam, że jest to złoty kolor :P

      Delete
  5. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  6. Awwww, twoja recenzja jest już którąś z kolei na której ten lakier wychodzi tak ślicznie, że chyba się na niego skuszę. Cudny!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zdecydowanie namawiam do kupna :D

      Delete
  7. Już kolejny raz zachwycam się tym lakierem ! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A no i wygląd bloga jak najbardziej na plus :)

      Delete
    2. Cieszę się :) A lakier jak najbardziej polecam.

      Delete
  8. Bardzo mi się podoba nowy nagłówek, aczkolwiek trochę tu teraz ciemno^^
    A lakier ekstra!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, taka miła odmiana po tych jasnych kolorach, które u mnie gościły. Ale chyba z jasnym kolorem nie byłoby takiego efektu.

      Delete
  9. O tak, zdecydowanie mi się podoba =)

    ReplyDelete
  10. A ja już pisałam na innych blogach, że ten kolor kompletnie do mnie nie przemawia :(

    ReplyDelete
  11. no akurat nie dla mnie ale ogólnie jest ok:)

    ReplyDelete
  12. super ten lakier, a wygląd bloga jeszcze bardziej super :) i to zdjęcie na górze jest przepiękne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przyjaciółka wybierała :) mnie w pierwszym momencie zwalił z nóg z wrażenia... i w sumie robi to dalej za każdym razem jak otwieram bloga :)

      Delete
  13. bardzo ładny. Idealny na jesień :)

    ReplyDelete
  14. W sumie ten lakier ze złotem chyba nie ma wiele wspólnego? W buteleczce jeszcze jako tako przypomina stare złoto, albo podniszczony mosiądz a na paznokciu wpada już w taki brąz, że przypomina mi ciemne, proszkowane kakao z błyszczącymi drobinkami :) Nie znam się, ale dla mnie daleko mu do złota- może to tłumaczy jak mimo swojej niechęci do złotych lakierów wpadłaś właśnie na ten?
    A remont na blogu popieram, jest dobrze:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ha! Może dlatego, aż tak bardzo mi się podoba? Nie wiem czemu założyłam, że to złoto. Może sobie próbowałam coś mówić... bardzie złoto przypomina nowość z Bond Girls i o dziwo z każdym dniem coraz bardziej się do niego skłaniam... Ładnie nazwane - kakao - bede go tak nazywać :)
      Cieszę się, że remont się spodobał :D

      Delete
  15. trochę taki błotniasty. :) średnio mi się podoba, ale wygląd bloga masz super teraz. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. cieszę się że zmiana przypadła do gustu :)

      Delete
  16. Jak na piaski ten jest całkiem ok :)

    ReplyDelete
  17. wygląda bardzo fajnie
    kolor taki niejednoznaczny

    ReplyDelete
  18. świetny jest, ojj coraz bardziej kuszą mnie te O.P.I, chyba znam kolejnego pochłaniacza gotówki z mojego portfela, zaprszam do mnie na nowy post, buziaki :)

    ReplyDelete
  19. chyba jednak mnie ten kolor nie przekonał ;/

    ReplyDelete
  20. Bardzo mi się podoba, bo nie jest takie do końca złoty.

    ReplyDelete
  21. Wygląd bloga trochę mroczny :P
    ale podoba mi się! i na plus :)
    też myślę o modyfikacjach u mnie ;)
    też chcę taki lakier! *.*
    tylko nie taki kolor może ale piaskowy ;)
    pozdrawiam!

    ReplyDelete
  22. Lakier boskiiii, już go widziałam, a dalej robi wrażenie. Nowy wygląd strasznie mnie się podoba:)

    ReplyDelete
  23. Fajowski jest, ale nie podejrzewałam Cie o ten kolor :P

    ReplyDelete
  24. świetny jest ten lakier. widziałam go już na niejednym blogu i za każdym razem zachwyca mnie tak samo!

    ReplyDelete
  25. aha i wygląd bloga - rewelacja!

    ReplyDelete
  26. Powoli zakochuje się w piaskowych lakierach :) Chociaż akurat ten jak dla mnie za ciemny :) Może dlatego, że teraz mam fazę na neony :D

    ReplyDelete
  27. Hello, dla wszystkich klientów blogu B for Beautiful Nails rabat 10% od sklepu VictoriasBeauty.com na zakup lakieru: OPI - What Wizardry is This *DISNEYS OZ THE GREAT AND POWERFUL COLLECTION 2013* #NLT62.
    Kod rabatowy: T62 - ważny do: 2013-04-10

    ReplyDelete
  28. Rzeczywiście do typowych złotek go zaliczy nie można -ba! nawet ciężko te złoto dostrzec na fotkach. Intrygujący :)

    ReplyDelete
  29. coś pięknego, sprawiłaś, ze zaczynam chorować na O.P.I(niestety pewnie nie szybko się uleczę, bo jakoś mam opory przed przeznaczeniem takiej ilości kasy za buteleczkę, ale pomarzyć można^^)

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥