Nowości na Victoria's Beauty - China Glaze i O.P.I.

Witajcie,
dzisiaj post jakiego u mnie jeszcze nie było czyli zapowiedź tego co nadchodzi. Mianowicie w sklepie internetowym Victoria's Beauty pojawiły się dwie nowości, które przyciągnęły moją uwagę.
Mówię tu o China Glaze Texture Collection 2013 oraz OPI The Bond Girls Collection 2013. Obie serie to zestawy lakierów teksturowych, a ściślej mówiąc piaskowych (liquid sand). 

China Glaze Texture Collection 2013

Pozwoliłam sobie ukraść zdjęcie z tego bloga http://thelittlebutterflydiary.blogspot.com

A to zdjęcie pochodzi stąd http://www.thepolishaholic.com
W tej kolekcji znajdziemy 6 lakierów piaskowych w bardzo żywych i radosnych kolorach idealnych na wiosnę/lato: 
Bump & Grind: gorący różowy/czerwony, fuschia
In The Rough: jasna liomka
Itty, Bitty & Gritty: melon
Of Coarse!: jasny niebieski
Toe-Tally Textured: mandarynka  
Unrefined: jasny różowy

Ponieważ lakiery mają zupełnie inna teksturę niż te znane mi z OPI to czaję się na melona, limonke (!!!) i błękit :D Lakiery są już w sprzedaży więc pewnie za moment je zakupię <3

 OPI The Bond Girls Collection 2013

Swatche również kradzione stąd: http://www.thepolishaholic.com
W kolekcji OPI znajdziemy 6 lakierów piaskowych inspirowanych Dziewczynami Bonda: 
Honey Ryder –nieokiełznane, błyszczące złoto
Jinx – hipnotyzujący, matowy koral z odrobiną połysku
Pussy Galore – lekki, kobiecy róż z idealną ilością brokatu
Solitaire - ujmująca, diamentowa biel  
Tiffany Case – klasyczny błękit, na który warto zwrócić uwagę 
Vesper – zagadkowy i intrygujący, głęboki fiolet 

Z tej serii w moje łapki na pewno wpadnie biel i fiolet. Natomiast nad złotem różem i błękitem nadal się zastanawiam (niedługo przyjdą do mnie piaski firmy p2 od Agni), bo boję się, że będą podobne do tych, które już mam. Lakiery z tej kolekcji będą dostępne na dniach w sklepie VB.

I jak podobają się Wam te lakiery?
Ostrzycie już sobie na coś ząbki? 

Ja nie wiem gdzie oczy podziać. I pomyśleć, że to wszystko przez to zamiłowanie do piasków, którym zaraziła mnie Tamit24
No cóż co zrobić, jak to ładnie jest napisane u ThePolishAholic - rehab won't help this addiction...

xoxo

PS. Przypominam, że do 5 kwietnia działa kod rabatowy 10% - b-for-beautiful-nails dla moich czytelników w sklepie Victoria's Beauty!!! Śpieszcie się :)

32 comments:

  1. Tekstura OPI mi się bardziej podoba :) pewnie dlatego, że mają te drobinki i jakoś lepiej to wygląda :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bo się błyszczą! Ale CG właśnie pokazało co innego dlatego mnie intrygują te piaski :)

      Delete
  2. opi w ogóle mnie nie kręcą xD za to china glaze bardzooooo!!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. widać każdy ma swojego faworyta :D ja lubię obie te propozycje :D

      Delete
  3. Raczej nie nabędę ale bardzo podoba mi się, że China Glaze wyszło z propozycja bezdrobinkowych "piasków", akurat dla mnie wygląda to ładniej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak właśnie myślałam, że ten post Ci nie spasuje - pamiętałam o Twojej 'niechęci' do piasków ^^
      Ja właśnie chce spróbować obu propozycji. CG nawet bardziej. OPI są nieco podobne do tych które mam z kolekcji Mariah Carey i Oz oraz tych które przyjdą do mnie od Agi. Zobaczymy :) Ale CG mnie jak najbardziej zachęciło i w moim koszyku już wylądował melon, limonka i błękit :)
      PS. Dzisiaj takie piękne słońce (u mnie) czekam na Twoje swatche!

      Delete
    2. Bingo:) Chociaż typową niechęcią bym tego nie nazwał. Spotkałem się na blogach z dwoma piaskami, które na prawdę mnie zainteresowały- Czarny z Eclair i bodajże Seductive od P2. Uważam, że zestawienie takich czystych, teksturowych lakierów jak te o od ChG razem z drobinkowymi od OPI np będzie interesujące. Pomijając fakturę to wydaje mi się, że chinki mają w ofercie ciekawsze kolory- chociażby ze względu na nie wziąłbym wszystkie 3 lakiery z dolnego rzędu :)

      Delete
    3. Tak tak! Ten czarny z Eclair też mnie ciągnie! I seductive z p2 to jeden z czterech lakierów który do mnie przyjdzie od Agi! <3
      Ja nie przepadam za pomarańczem więc mandarynka na pewno nie znajdzie się u mnie, ale limonka i błękit w pierwszej kolejności. Nie wiedziałam który z różów wybrać (dziwne że są aż 3!!!) i melon wydaje mi się bardzo wyjątkowy dlatego on trafi w moje łapki :)

      Delete
    4. O, no to seductive i limonki Ci szczerze zazdroszczę, a sam seductive bardzo dobrze dobrany kolorystycznie :) Mnie zawsze zastanawia dlaczego praktycznie każda lakierowa firma ma w ofercie srylion różny i czerwieni i ledwie kilka-kilkanaście zieleni, niebieskości itd.
      Co do swatchy, porobiłem zdjęcia, chociaż biegałem slalomem za słońcem :)

      Delete
    5. Też się nad tym mocno zastanawiam. I to wiele firm tak ma. Milion róży, o jeden zielony. A przecież zieleni i niebieskości jest tyle odcieni!
      Ha! Ja za chwilę maluje paznokcie i też korzystam ze słońca :)

      Delete
    6. No to teraz czekam na Twój swatch :)

      Delete
  4. Wszystkie są piękne! Może i ja się skuszę na jakiś :)

    ReplyDelete
  5. Chinki kuszą, ale mnie nie stać :P A piaseczki czekają na Ciebie, jak sie jutro nie wyrobię (nie po drodze mi poczta i nie mam koperty) to w następny poniedziałek na pewno wyślę! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie ma problemu Kochana :* Będę czekać ^^

      Delete
  6. <3 ja się cieszę niesamowicie!
    i też czekam na moje p2 :D

    ReplyDelete
  7. China Glaze - mnie zaciekawiły a konkretnie Toe-Tally Textured: mandarynka
    Of Coarse!: jasny niebieski. POdejrzewam, że długo nie będę nad nimi myśleć, tym bardziej, że coraz lepiej radzę sobie z malowaniem pazurków.:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kurcze, mnie mandarynka też z każdą chwilą ciekawi, ale mimo wszystko to nie mój kolor i wiem, że źle bym się z nim czuła na paznokciach :(

      Delete
  8. Nice Blog :)

    You are invited to my "International Giveaway by Born Pretty Store".
    http://beauty-fulll.blogspot.com/2013/03/international-giveaway-by-born-pretty.html

    ReplyDelete
  9. Piaskowce szaleją. Kuszą już nimi prawie wszystkie firmy.

    ReplyDelete
  10. Świetne są;) Chcę te z O.P.I;)

    ReplyDelete
  11. Nie wiem co zrobiłaś z blogiem, ale wygląda zajebiście!
    Tylko Twojego B coś brakuje

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha, robimy remont z koleżanką :D Napis się tworzy i jak najbardziej będzie. Cieszymy się obie, że zmiana się podoba. Na pewno wszystko w ciągu jutrzejszego dnia zostanie udoskonalone :) Za niedogodności przepraszamy :D

      Delete
  12. Nie wiem jaka jest cena tych china,ale bary m w mint shop tez piaskowe po niecale 20 ;)
    http://mintishop.pl/product-pol-800-Barry-M-Textured-Kingsland-Road-piaskowa-faktura-.html

    wygladaja na podobne ;> i ladne pastelowe kolory ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widziałam :) Ja z kolei czekam aż Barry M pojawią się w sklepie http://kosmetykibarrym.pl/
      A china Glaze kosztują około 22zł :)

      Delete
  13. Ale świetne te chinki texturowe :) Też mi się limonka podoba i mandarynka :)
    A z OPI niebieski, czerwony i fiolet :)

    A jak tu u Ciebie się ciemno zrobiło ;P Ale podoba mi się nagłówek :)

    ReplyDelete
  14. Mi koleżanka z Serbii przywiezie Toe-Tally, już nie mogę się doczekać.

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥