Tag Liebster Blog

Totalnie i bez reszty pochłonęła mnie choroba... do tego stopnia, że obecnie nie jestem w stanie powiedzieć słowa, żeby nie brzmieć jak stare radio. Myślałam, że rano będzie lepiej, ale z moim głosem nadal źle. Idę dziś do lekarza, zobaczymy co mi przepiszę, muszę być na nogach już za 24h...
No nic, spędziłam wczorraj wieczór w łóżku z laptopem (jak romantycznie) i przyjaciółką po drugiej stronie Skype'a, która wspiera mnie wizualnie i słownie :D
Wczoraj odpowiedziałam na wszystkie pytania, dziś wymyśliłam swoje i nominowałam kolejne osoby! 
Zapraszam do czytania!

Przez ostatnie kilka dni zostałam otagowana przez... aż 4 dziewczyny!!!Nono, ale mi się dostało pytań!
Na wstępie chciałam podziękować wszystkim i każdej z osobna! Jest mi niezmiernie miło :)


O co chodzi w całej zabawie?
,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

A teraz czas na pytania (podzielone na 4 grupy, w kolejności otrzymania nominacji)!

Pytania od Oluśki:
1. Jaki smak z dzieciństwa najbardziej utkwił Ci w pamięci?
Lukrecja - nadal ją uwielbiam!
2. Kim chciałaś zostać gdy byłaś dzieckiem?
Hm, będzie banalnie - śliczną księżniczką, następnie chciałam być lekarka, opiekunka do psów itd itd. No nic, chyba nie wyszło i szybko spisałam swoje marzenia na straty. Od gimnazjum chciałam zostać sławnym sportowcem! Miałam iść na AWF i być najlepszym zawodnikiem. No cóż, to też nie wypaliło. Chyba tylko coś z tej księżniczki mi zostało :) Nad resztą nadal pracuję, ale nie są to te marzenia z dzieciństwa ;)
3. Którego przedmiotu w szkole nie znosiłaś najbardziej?
Matematyki! Zdecydowanie - mimo najwspanialszej nauczycielki w gimnazjum i liceum to matmy nie znosiłam... Jak się okazuje teraz czasami mi się przydaje :D
4. Masz jakieś 'swoje' miejsce na świecie , do którego często wracasz/chciałabyś kiedyś wrócić?
Livigno - wspaniała miejscówka do jazdy na desce! Z tym miejscem kojarzy mi się białe szaleństwo, tanie wino, dobre żelki i najbardziej pokręcona impreza życia :D
5. Bez jakiego kolorowego kosmetyku nie umiałabyś się obejść?
Bez moich ukochanych smakersów!
6. Lubisz dużo (i dużą) biżuterię czy raczej wolisz delikatne dodatki?
Zdecydowanie jestem fanką delikatnej biżuterii. Nie, nie, jestem drobna i duże dodatki wyglądają na mnie jak bombki na choince...
7. Jakie jest Twoje ulubione miejsce w Twoim mieście? (może kiedyś się tam wybiorę , będę wtedy wiedziała gdzie koniecznie zajrzeć :)
Hurtownia kosmetyczno-drogeryjna Katon w Gliwicach <3 Mój raj na ziemi :)
8. Jaki jest Twój sposób na relaks po ciężkim dniu?
Spotkanie z moim Pnaem Ukochanym, on zawsze sprawia, że wszystkie jest łatwiejsze i lepsze :) Nooo może przy małej pomocy żelków lub masła orzechowego!
9. Czy jest jakiś jeden szczególny język , którego chciałabyś się kiedyś nauczyć (a może już się go uczysz ?)
Bardzo żałuję, że moje 6 lat nauki języka francuskiego poszły w diabły, bo od 3 lat nie mówiłam w tym języku. Bardzo chciałabym do niego wrócić, jednak czasu na wszystko brakuje :( Może kiedyś mi się uda!
10. Jakie są Twoje ukochane perfumy ? A może ciągle szukasz 'zapachu idealnego'?
Wypróbowuje co chwilę inne zapachy, jeszcze żaden nie powalił mnie na kolana i 'o mamo dam się za niego pokroić'.
11. Co sprawia Ci największą frajdę w prowadzeniu bloga?
Pisanie o tym co kocham! Najchętniej pisałabym jeszcze o desce, o moim białym wariactwie, ale nie o tym mowa na blogu ^^ Lakiery to moja druga miłość (Misio, chyba spadłeś na 3 miejsce, haha <3) zaraz po snowboardzie. Kocham blogować i uwielbiam się z Wami dzielić cząstką swojego szaleństwa!

Pytania od Kejt:
1. 3 rzeczy, bez których nigdy nie wychodzisz z domu?
Telefon -no way, bez tego ani rusz!; portfel - mam tam wszystko począwszy od pieniędzy, kart, biletów, wizytówek, dokumentów, a skończywszy na plastrach i norweskich pieniądzach z dziurką ^^; kosmetyczka - zawiera w sobie lusterko, puder, tusz, eyeliner, 3 smakery, błyszczyk, pomadkę ochronną, pilnik metalowy (taki malutki), podróżny blok do polerki, kobiece rakiety ratunkowe, dwa patyczki do uszu, wsuwki do włosów - dodatkowo krem do rąk i mini perfum (nie mieszczą się w kosmetyczce, ale co tam...). Tak naprawdę to zdarza mi się wyjść z domu bez kosmetyczki - np. jak lecę do Tesco na 5 min po coś to zabieram do mojej nerki tylko portfel, telefon i chusteczki. Zwykle biorę też klucze, bo jednak jakoś do domu dostać się muszę :D
2. Czekolada, żelki a może lody?
Od zawsze i niezmiennie ŻELKI <3
3. Ulubiona bajka Disneya?
Pocahontas!!!
4. Co studiujesz/studiowałaś/planujesz studiować?
Studiuję na 3 roku dietetyki na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, lecz nie do końca czuję, że jest to do czego zostałam stworzona... Bardziej czuję, że to coś w kierunku kosmetologii, początkowo właśnie na ten kierunek miałam iść. Pewnie skończę dietetykę, zrobię MGR przed swoim nazwiskiem i nawet dietetykę sportową podyplomowo, ale co z tego wyjdzie to zobaczymy :)
5. Miasto (kraj) w którym chciałabyś mieszkać?
Długi czas marzyłam o Paryżu, dlaczego? Salut - to Paris! Ale z upływem czasu dochodzę do wniosku, że jeśli w Polsce, to chciałabym mieszkać w Krakowie, oj bardzo! Jeśli chodzi o zagranicę, chciałabym mieszkać tam gdzie jest dużo śniegu!!!
6. Ulubiony kolor na paznokciach?
Chaber *.*
7. Dostajesz 100 zł, które możesz wydać na jedną, dowolną rzecz. Co kupujesz?
Jeden wjazd helikopterem na najwyższą górę - oczywiście zjazd na desce w cenie! (pewnie kosztuje to dużo więcej, ale to jest coś co chciałabym zrobić/kupić!).
8. Jak masz na imię? :>
Anna Maria Agnieszka :)
9. Twoje uzależnienie?
Ludzie. Mój Pan Ukochany. Lakiery. Żelki. Śnieg. Snowboard.
10. Wolisz podkreślić oczy czy usta?
Oczy! Natura obdarzyła mnie wielkimi patrzałkami i jeśli tylko mogę i mam czas to staram się je podkreślać.
11. Spodnie czy sukienka/spódnica?
Zdecydowanie jestem tą od spodni. Mówią mi, że świetnie wyglądam w sukienkach, ale nie zawsze się lubimy. Co jak co, wygodne to spodnie :)

Pytania od Baalbinkii:
1. Jak wygląda Twój codzienny makijaż?
Bardzo delikatny, dziewczęcy. Zazwyczaj maluję oczy tylko tuszem, a na usta nakładam jeden z moich ulubionych smakersów w zależności od nastroju
2. Jakie zdobienie paznokci najbardziej lubisz np. ombre, gradient, kropki, paski?
Kropki! Kropki są takie kochane! Ostatnimi czasy również stemple!
3. Jakie jest Twoje największe marzenie?
Mówią, że jeśli się je komuś zdradzi to się nie spełni, więc nie powiem ^^. 
4. Co chciałabyś dostać pod choinkę?
Zestaw do Cavioru z firmy Ciate. Lakier Conect the Dots od Lynderelli. Lakiery OPI, Orly, Essie i China Glaze. Z każdego po jednym.
Z bardziej 'ludzkich' rzeczy: kubek termiczny z Kawiarni Cupcake Corner w Krakowie :) Wish lista jest dość długa, ale pewnie najbardziej interesowały Was lakiery :D
5. Najlepszy kosmetyk z którym się do tej pory spotkałaś?
Em... Szczerze, to nie umiem się na żaden konkretnie zdecydować. Ogólnie jeśli używam danego kosmetyku to jest on dla mnie dobry i odpowiedni. Nawet żaden lakier nie przychodzi mi do głowy, bo mam kilka naprawdę świetnych. Ale czy najlepszych?
6. Najgorszy kosmetyk z którym się do tej pory spotkałaś?
Krem po depilacji z rumiankiem bodajże z Joanny. Mamo, jak to miało łagodzić podrażnienia to ja jestem królową Tajwanu.
7. Co najbardziej Ci się podoba w swoim wyglądzie?
Oczy, rzęsy i włosy - duże, długie, blond :) Ostatnimi czasy również mój brzuch, który powoli wygląda jak kaloryfer :D
8. Co najchętniej byś zmieniła w swoim wyglądzie?
Wzrost - czasem mi doskwiera być kurdupelkiem 1,65m. Stopy, chciałabym mieć rozmiar 37. Swoją cerę - wyjątkowo jej nie lubię.
9. Czego najbardziej nie lubisz w ludziach?
Lenistwa, nieróbstwa, wykorzystywania innych tylko dlatego, że maja za dobre serce, totalny brak empatii. I jak komuś śmierdzą stopy :D
10. Co zabrałabyś na bezludną wyspę?
Mojego Ukochanego! I może moją kolekcję lakierów... trochę śniegu.... moje cztery deski... em...
11. Najgorszy prezent jaki dostałaś w życiu to...?
Hm, skoro nic nie przychodzi mi do głowy to oznacza, że jeszcze takiego nie dostałam.

Pytania od Yasinisi:
1.  Ile czasu zajmuje Ci blogowanie?
Ostatnio bardzo mało, bo mam nawał wielu innych zajęć. Zwykle nie, aż tak dużo. Jeśli bym się porządnie zebrała w sobie to pewnie godzinka dziennie by wystarczyła. Inną sprawą jest, że często zaległości nadrabiam w weekend, kiedy potrafię nad blogiem siedzieć kilka godzin.
2. Pies czy kot?
Tutaj jestem rozdarta, kocham swojego psa, ale równie uwielbiam koty mojego Ukochanego. Mimo wszystko chyba jednak pies :)
3.  Jaki jest twój ulubiony serial?
Haha, czekałam na to pytanie. Ulubiony? Ciężko będzie. Oto seriale jakie oglądałam/oglądam: Glee, Greek, Big Bang Theory, House, Gossip Girl, How I Met Your Mother, Merlin, Misfits, True Blood, Vampire's Diaries, Game of Thrones, Super Natural, One Tree Hill, Skins i pewnie jeszcze kilka, o których nie pamiętam.
4. Co sądzisz o przyjaźniach nawiązywanych przez internet (nie mam na myśli portali randkowych tylko znajomości blogowe/forowe)? Czy twoim zdaniem mogą się one przerodzić w takie prawdziwe, trwające latami?
Jasne, że tak! Z kilkoma blogerkami już mam świetny kontakt i jeśli nawet nie będzie to przyjaźń do końca życia to cieszę się, że mogę poznawać takie osoby!
5. Co chciałabyś dostać na gwiazdkę? :)
Chyba pojawiło się takie pytanie wcześniej :):*
6. Czego nie zjadłabyś za żadne skarby świata?
OWOCÓW MORZA - no way, nawet pod groźbą kary śmierci!
7. Jaka jest twoja ulubiona dobranocka z czasów dzieciństwa?
Krecik <3
8. Wymarzona praca?
Taka, która łączyłaby w sobie wszystkie moje pasje... nadal takiej szukam :)
9. Co Twoim zdaniem jest największym makijażowym faux pa?
Źle rozprowadzony podkład!!! Fu.
10. Gdybyś miała wybrać inny kraj niż Polska jako miejsce zamieszkania, to na co byś postawiła? Uzasadnij  swój wybór :)
Też było wcześniej - Francja (po prostu czuję, że tam byłabym totalnie sobą, kocham ten kraj), Austria (jedno słowo: ŚNIEG!)
11. Twój ulubiony łakoć (słodycz) to?
ŻELKI <3 I nie wiem czy to słodycz, ale również pałam niezaprzeczalną miłością do masła orzechowego!

Moje pytania:
1.Twoja ulubiona potrawa?
2. Jeśli mogłabyś spędzić jeden dzień w jakimkolwiek mieście na ziemi, jakie byłoby to miasto?
3. Twój ulubiony lakier do paznokci? Swój wybór proszę uzasadnij - może skuszę się na jego zakup.
4. Czy znalazłaś już swoją idealną Drugą Połówkę? Czy może nadal szukasz tego Jedynego?
5. Jak wygląda Twoja codzienna fryzura?
6. Twoja życiowa piosenka? A taka, która zawsze poprawia Ci humor?
7. Najgłupsza i najśmieszniejsza rzecz jaką kiedykolwiek zrobiłaś? :)
8. Najlepsza i najgorsza książka jaką w życiu przeczytałaś?
9. Masz swojego ukochanego pluszaka? Mój nadal jeździ ze mną na wyjazdy, a Twój?
10. Dlaczego zaczęłaś pisać bloga?
11. Został Ci tydzień życia. Jak go spędzisz?

A do zabawy zapraszam:
Carmilla Beauty
Ejndzel
Anki
Ave
Lolę
 Asię
Orlicę
Liliowy Zakątek
A drop of happieness
BllaBlaa
Pannę Dominikę

Ok, jeśli dotrwaliście do końca tego jakże długiego posta to kurcze, gratulacje dla Was!
Powiem Wam, że super zabawa, bardzo miło było mi odpowiadać na te pytania :)
A może macie jakieś jeszcze? Na każde odpowiem w komentarzu - jedyna taka okazja, pytajcie o wszystko!

xoxo

7 comments:

  1. No pięknie pięknie dajecie mi tych tagów ostatnio a ja nie wiem w którą stronę się obrócić i w co ręce włożyć! :P

    Idę czytać jakie pytania dostałaś i jak odpowiedziałaś :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ejjj owoce morza nie są takie złe :)
      Na wakacjach jadłam małże (nie ważne, że byłam pod wpływem %%), ale smakowały jak pieczarki :P

      Delete
  2. fajna notka ,a blog świetny :) zapraszam do mnie http://peaceandloff.blogspot.com/ + obserwuje i licze na to samo

    ReplyDelete
  3. jak zaczęła się Twoja przygoda z zdobieniem paznokci? ;>
    zdrówka :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sama nie wiem. Jakoś przyszedł taki moment, ze zaczęłam się tym bawić :) Samo moje malowanie paznokci zaczęło się jakoś w gimnazjum, delikatny french itd. Moja mama chodziła do kosmetyczki i albo z nią jeździłam wybierać wzory na paznokcie, albo po prostu podglądać pomysły. W liceum pierwszy raz pomalowałam paznokcie na czerwono i moja kolekcja z koloru białego, bezbarwnego i czerwonego rozrosła się do dzisiejszych rozmiarów. Zaczynałam właśnie od prostych frenchy (od malowania prostych kresek!!!), potem były dodatki w postaci naklejek, potem zaczęły się pierwsze wzory pędzelkiem (o dziwo nigdy nie używałam do tego wykałaczki czy igły!) i jakoś samo się potoczyło. Najpierw zamieszczałam swoje wypociny na moim prywatnym FB, gdzie budziły ogromny podziw, aż pewnego razu moja koleżanka namówiła mnie do założenia bloga :)

      Delete
  4. Hehe.. Też nie tknęłabym owoców morza.. Nigdy nie próbowałam (jak i wielu innych rzeczy) ale czasem po prostu wystarczy mi wygląd i zapach czegoś żeby wiedzieć, że to nie dla mnie..

    Ps. Też uwieeeeelbiam seriale :D

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥