Zimowa aura. Tasiemka i SNB premiera :)

Kochane moje, musicie mi wybaczyć. Dziś będzie post o dwóch rzeczach, którymi chce się z Wami podzielić, i to każda z innej beczki... 
Za dużo ostatnio chyba wzięłam na siebie i nie wyrabiam z wieloma rzeczami. Naprawdę się staram. Ale ostatnie kilka dni było tak zabójczych, że wychodziłam z domu przed 6, a potem stałam po kilka godzin w kuchni przygotowując X-lecie mojego wydziału. No sorry, ale wracałam ledwo stojąc na nogach i patrząc na oczy, przewracając się o własny próg w domu. Już nie mówiąc o tym, że zasypiałam dosłownie wszędzie - raz nawet pan w autobusie musiał mnie dobudzać, że już czas wysiadać... 
No, ale powoli wracam do stanu używalności, odsypiam itd, choć powiem Wam, że przy tej ilości zajęć i spraw na głowie to jest ciężko o sen... Może, któraś z Was ma jakiś sprawdzony sposób jak się wyspać tak, żeby nie spać?

No nic, wracamy do tematu. Na początek chce Wam pokazać to co interesuje Was najbardziej. Zdobienie ze srebrną tasiemką. Pewnie pamiętacie tasiemkę, którą jakiś czas temu udało mi się zdobyć przez serwis allepaznokcie.pl :)


Jeśli chodzi o zdobienie, to tasiemka daje nam bardzo duże pole do popisu.
Moje zdobienie wg mnie wyszło na 4 z małym minusem, bo mogło być lepsze... Biorę poprawkę na to, że robione było o godzinie 3 w nocy i po raz pierwszy (no dobra drugi, bo na kursie się nią bawiłam przez 3 minuty) używałam tej tasiemki do zdobienia własnych paznokci.
Ślicznie proszę Was o wyrozumiałość w tej kwestii, mani zawiera kilka niedociągnięć, ale mam nadzieje, że sam pomysł się Wam spodoba :)

Snow ribbon




Jak najbardziej polecam zabawę z tą tasiemką. Jednak nie mówię, że jest to zabawa prosta. Tasiemka jest cieniutka, często się skręca, zawija, skleja itd., więc na początku można dostać fioła :P 
Ważne jest też, żeby odpowiednio ją przycinać, u mnie na niektórych paznokciach wyszło to pokracznie (za daleko obcięta tasiemka, która potem odstaje i się zadziera), ale jest to kwestia wprawy.
Jeśli chodzi o zmywanie - nie ma większego problemu, kiedy zmywacz rozpuści nam lakier pod spodem wystarcz mocniej przycisnąć, lub zdrapać tasiemkę.


Następna rzecz, którą chce się z Wami podzielić to coś z czego jestem mega zadowolona. Ostatnio (20.10.2012r.) byłam w Katowicach na Otwarciu Sezonu Snowboardowego. Najpierw przez ok godzinę byliśmy na premierze filmu Fool's Gold i Burton '13'. I słuchajcie, ja nadal jestem pod wrażeniem tych filmów. Mam cały soundtrack i narkotyzuję się tą muzyką w oczekiwaniu na śnieg (wiecie, że w weekend ma padać ŚNIEG?! <3). Po premierze była również impreza w klubie, ale niestety nie mogłam na niej być :(
Dosłownie kilka fotek biletów, breloków, które wygrałam i innych takich.


Takie imprezy to świetna sprawa, teraz w oczekiwaniu na zimę w Kato jest wiele takich eventów, (za dwa dni, w sobotę też jest premiera kolejnego filmu, choć nie wiem czy dam radę się tam wybrać), i już też mam bilety na premierę filmu Que Sera, Sera, tym razem jest to film freeski dla odmiany :D 
Uwielbiam takie imprezy!



Powiem Wam, że ja już przebieram nogami jak nie wiem co! Tak bardzo chcę zimę, że nie macie pojęcia. Tak, tak, wiem, że większość z Was nie przepada za zimą. Dla mnie jest to jednak czas kiedy odżywam i jestem w swoim żywiole.
Już teraz mogę Wam powiedzieć, że na początku grudnia mam zaplanowany wyjazd do Francji (czekam, żeby tam pojechać na deskę od 2 sezonów!) na obóz freestylowy i oczy mi się świecą na samą myśl! Dodatkowo w ferie (w lutym) czekają mnie dwa obozy w Austrii z czego mega się cieszę!

Powiem kolokwialnie - Zimo, napierdalaj! <3


Tyle na dziś moje Drogie! Postaram się trochę nadrobić zaległości przez weekend :)
Zdradzę Wam, że paczki, które ostatnio do mnie przyszły mają tak cudną paznokciową zawartość, że szczęki będziecie zbierać z podłogi!

Całusy!
xoxo


11 comments:

  1. Nie wiedziałam, że na allepaznokcie są te tasiemki.

    ReplyDelete
  2. Paznokcie - Mondrian w wersji glamour :) Ślicznie!

    ReplyDelete
  3. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  4. ciekawe zastosowanie dla takiej tasiemki :)

    ReplyDelete
  5. Tasiemka dała naprawdę fajny efekt, podoba mi się, jednak kolory nie moje :)

    ReplyDelete
  6. Że też mam cierpliwość do bawienia się takimi pierdółkami. Podziwiam! ;) Ale Ci zazdroszczę tego - tych wyjazdów!!!!!!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  7. co do pazurków, jak dla mnie wyszedł ciekawy efekt! :)

    ReplyDelete
  8. Tasiemki są fajne, ale fakt że wymagają nieco cierpliwości ;)
    Moje od jakiegoś czasu leżą nieużywane.. Chyba muszę je wreszcie wygrzebać i coś z nimi wykombinować :)

    Ps. Bardzo ładny mani :)

    ReplyDelete
  9. nigdy nie miałam takiej tasiemki ;) mani jest bardzo ładny, uroczych kolorów użyłaś!

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥