Mrs and Mr Glitter + winter is coming!

Na początek:
O mamo, nie mogę się powstrzymać, za oknem od wczoraj śnieg <3 (choć teraz już go mało zostało) - jestem tak szczęśliwa, że mnie roznosi po domu! Winter is coming! Co oznacza białe szaleństwo przez łącznie 5 tygodni (albo i więcej jak się uda)!
(tak to ja - cała ze śniegu po genialny freeridzie ^^)
Jutro jadę wieczorem po rękawiczki snowboardowe, zamawiam kolorową kurtkę i przymierzam się do kupna świetnego plecaka na deskę. O mamo.
Dobra, już skończyłam... wracamy do tematu...

Dzisiaj będzie o cudnym topperze z Essence. Kiedy go zobaczyłam w Naturze to porwałam ostatnia sztukę zanim ktokolwiek inny by ją zauważył i popędziłam do kasy jak na wyścigi, żeby jak najszybciej stać się właścicielka tego cuda!

Same zobaczcie!

Pojemność: 8ml
Cena: 7,99zł

Topper zawiera bardzo duże drobinki (ha, 'duże drobinki' no B., to Ci się udało...) w kolorze zielonym, niebieskim i ciemno granatowym. Jak prawie każdy topper z Essence tak i ten przy malowaniu nie pokrywa całego paznokcia drobinkami więc trzeba nałożyć kilka warstwa.

Mrs and Mr Glitter



Wykonanie:
1. Jako lakieru ochronnego, bazowego używamy - Essence, Peel Off Base - oczywiście ze względu na brokat :)
2. Następnie nakładamy dwie warstwy białego lakieru z zestawu do frencha z Golden Rose, zestaw nr 1.
3. Teraz czas na brokat - u mnie wyszły chyba dwie warstwy tego toppera. Oczywiście nie ma możliwości, żeby tak samo i równomiernie rozłożyć drobinki na paznokciu, więc wychodzi miszmasz.
4. Na koniec, żeby nie haczyć drobinkami, które miejscami odstają, nakładamy jedną warstwę bezbarwnego topcoatu - Essence, gel-look.

Essence Mrs adn Mr Glitter jest moim już czwartym topperem w kolekcji Special Effect i jak najbardziej go polecam!


Jutro zaraz po zajęciach na uczelni wybieram się na spotkanie do Silesi razem z Syllunią
Haha spotkanie zakupoholiczek, jak jutro wrócę bez zakupów to oznacza, że się pochorowałam, albo mnie okradli po drodze. To jest niemożliwe, żebym wróciła z pustymi rękami!!! 
God, why.


xoxo

5 comments:

  1. też mam ten lakier, ale byłam bardzo rozczarowana ilością cząstek brokatu po jednej warstwie - strasznie mało ich jak dla mnie. a szkoda, bo rzeczywiście jest śliczny :)

    ReplyDelete
  2. wariatka! ja tak reaguję na temperaturę 27+ C. jak Ty na śnieg
    śniegu i zimna nienawidzę :D

    a topperek ładny, ale ja wolę jednak malutkie drobinki :D jak np. w Space Queen ;)

    ReplyDelete
  3. Mi chyba bardziej podobają się drobne drobinki, chociaż z chęcią zobaczyłabym ten topper na błękitnej bazie ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥