Coś dobrego na Spotkanie Śląskich Blogerek

I wreszcie nadszedł ten dzień. Spotkanie Śląskich Blogerek już dzisiaj! Z tej okazji przygotowałam dla wszystkich dziewczyn coś dobrego. Ale nie zdradzę od razu co to takiego!

Na początku było ciasto....


...potem powstały budyniowe babeczki...


...jest i krem do babeczek!!! Ale dlaczego taki niebieski? Czy już wiesz co to będzie? Nie? To lecimy dalej...


...są też przepyszne krążki z białej czekolady - ciekawe do czego one? Przewijaj dalej!


No proszę, teraz krążki zmieniły się w oczy! Ponad setka oczu, ale po co?


Dobra, już widzę, że ślinisz monitor, klawiaturę, psa... niech będzie, powiem!


Oto co powstało! Mam nadzieję, że dziewczynom będą się podobać i przede wszystkim smakować!
(Choć ja osobiście nie jestem do nich przekonana, ale to pewnie przez moją nietolerancję ostatnio dosłownie wszystkiego przez mój żołądek...)

A jak Wam podobają się moje Ciasteczkowe Potworki?

Przepisy, z których korzystałam:
babeczki -> klik
masa -> klik

Niestety moja masa zrobiła mi psikusa i nie trzyma się tak mocno jak zapowiadała autorka bloga - co oznacza, że jeśli potworki nie rozpłyną się zanim dojadę do Katowic... to będzie cud :D
Mam nadzieję, że dziewczyny mi wybaczą :D

A teraz, lecę na spotkanie! Sialalala <3
xoxo

22 comments:

  1. o jaaaa to teraz jeszcze bardziej nie umiem się doczekać :D

    ReplyDelete
  2. ale fajnie wygląda!:) Ty to masz talent do ciasteczek:)

    ReplyDelete
  3. mniam! ;) ale zazdroszczę spotkania! ;p

    ReplyDelete
  4. Bardzo fajnie wyglądają :) udanego spotkania !

    ReplyDelete
  5. Babeczki były przepyszne i prześliczne! Potwierdzam:D A niebieskie języki, zęby i usta bezcenne:D Było cudownie;) Mam nadzieję do szybkiego zobaczenia ;))

    ReplyDelete
  6. Babeczki były miodzio. I wszystkie wyglądałyśmy jak smerfy z niebieskimi ustami, językami i zębami ;p

    ReplyDelete
  7. Omnomnomnom, były przepyszne! Co zresztą było widać po naszych zębach, ustach i językach! :)
    Gdyby nie fakt, że jestem leniuchem, na pewno zrobiłabym takie cuda w domu! :)

    ReplyDelete
  8. Babeczki były przesłodkie i przepyszne, podziwiam Cię, że je dla nas zrobiłaś :D I fajnie barwiły nasze usta :D

    ReplyDelete
  9. Strasznie słodkie ale pyszne ^^ Dziękuje bardzo za poczęstowanie ^^

    ReplyDelete
  10. Ładnie nas urządziłaś z tym niebieskim barwnikiem ;p Podziwiam za chęć do robienia takich cudów (zresztą już Ci to chyba kilka razy w trakcie spotkania powtórzyłam :) Do zobaczenia !

    ReplyDelete
  11. jeju, co za CUDA! :) chętnie bym zjadła takiego potworka :D

    Obserwuję! ;)

    ReplyDelete
  12. Potworki były urocze i smaczne. Pierwszy raz taką babeczkę zajadałam :) Dziękuję!

    ReplyDelete
  13. Ciasteczkowe Potworki były najlepsze :)

    ReplyDelete
  14. Było to to pyszne :D dziękujemy :*

    ReplyDelete
  15. wyglądają pyszniutko;)zapraszam do mnie!

    ReplyDelete
  16. ba! nie dość że pyszne :D to ja chodziłam z niebieskim noskiem ;) prawie jak zimowy Rudolf :D ekhm tylko on miał czerwony :P

    dziękuuujemyy!!! i chcemy więcej :D właśnie moja mama mówi, żebym jej przepis załatwiła :D ufff już mam dziękuje jeszcze raz!

    ReplyDelete
  17. Smaczne były i ile śmiechu po ich zjedzeniu ::D

    ReplyDelete
  18. o kurczę, ale świetnie wyglądają! szkoda, że późno dowiedziałam się o tym spotkaniu :< mam nadzieję, że będą następne :)
    pozdrawiam!

    ReplyDelete
  19. Dotarłam tu tropem ciasteczkowych potworów z bloga Angel - i już Cię wielbię za ten przepis! Są mega! :)

    ReplyDelete
  20. mniam! wyglądają przepysznie ;> już sobie wyobrażam jak musiały smakować <3

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥