Magnetic look i czym kończy się wizyta w hurtowni...

Byłam dziś w mieście z koleżanką i... trafiłam do mojej ulubionej hurtowni kosmetycznej! ZNOWU! :D Za niedługo wyrobią mi kartę Platynowego Klienta czy coś :) Tym razem może nie zrobiłam zakupów na jakieś wielkie sumy, ale jestem zadowolona ze zdobyczy.
Długi czas nosiłam się z zamiarem kupna lakieru magnetycznego, aż dziś się wreszcie zdecydowałam, dlatego przedstawiam Wam:

Zestaw Flormar Magnetic Twist

 Tak wygląda cały zestaw w zgrabnym pudełeczku...

 ...ale co ma w środku? Lakier, magnes i instrukcję :)

Lakier: Flormar Magnetic Twist Nail Enamel, MG06

Magnes - małe urządzonko (a raczej kawałek plastiku) z magnesem po jednej stronie, wygięte tak by dopasowywało się do paznokcia. Są różne wzory, każdy magnes to inny wzorek. Są paseczki, gwiazdki i inne. Dziś akurat kupiłam magnes w paseczki. Efekt pracy możecie zobaczyć na samym końcu tego posta!

Chciałam uprzejmie zaznaczyć, że nie jest to produkt firmy Essence! Haha bo już się robiłam monotonna z moją miłością do tej marki! Ale czas na wypróbowanie czegoś innego :) (nie wiem czy pamiętacie, że firma Flormar była już wcześniej?)


Za to drugi mój zakup totalnie oddaje moje zamiłowanie :D Przeżyłam dzisiaj szok, bo w hurtowni znalazłam zupełnie inne wzory i ozdoby do paznokci niż w Drogerii Natura, w której wcześniej kupowałam produkty marki Essence. Zatem...

Cyrkonie Essence
 Wersja druga. A pamiętacie pierwszą?

Essence, 9 rodzajów (czerwone kwadraty, czarne kropelki, morskie łezki, fioletowe gwiazdki, różowe płatki, migoczące gwiazdki, srebrne płatki, różowe drobniutkie perełki - moje faworytki w tym zestawie! -, błyszczące groszki), klej w zestawie.


Na sam koniec, chciałam Wam pokazać obiecany efekt pracy z nowo zakupionym lakierem magnetycznym.

Magnetic look


Wykonanie:
1. Lakierem magnetycznym (specjalny lakier z opiłkami żelaza) malujemy całą płytkę paznokcia.
2. Zaraz po nałożeniu lakieru przykładamy plastik z magnesem (oczywiście magnesem w stronę lakieru; musi to być specjalnie od tego przeznaczony magnes, a nie np taki, który trzymacie na lodówce). Magnes NIE może dotykać lakieru, ale musi znajdować się bardzo blisko niego.
3. Po około 10 sekundach możemy odłożyć magnes. 
4. Na naszych paznokciach powinien się ukazać ładny wzorek.
5. Postępujemy tak z każdym paznokciem OSOBNO, bo gdy lakier nam wyschnie, opiłki zawarte w lakierze już się nie przemieszczą.
6. Ta technika nie wymaga pokrywania całości lakierem bezbarwnym na koniec.

Tips: Nie ukrywam, że na samym początku nie jest to proste... Potrzeba wprawy i wyczucia, żeby 'trafić' magnesem idealnie nad płytką paznokcia i żeby nie przytknąć magnesu do lakieru. Ale, jak pewnie wiecie, trening czyni mistrza, więc do dzieła!!!

6 comments:

  1. Ja dzisiaj kupiłam lakier magnetyczny z esense:)
    a ile kosztował Twój lakier? ciekawa jestem czy podobna cena do esense

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lakier z Essence kosztuje 8,99zł a magnes 7,99zł, natomiast cały zestaw z Flormaru (czyli lakier i magnes) kosztują 9zł z jakimiś groszami w tej mojej hurtowni. Bo tam niestety na Essence nie zawsze mają zniżki :( Więc stwierdziłam, że na pierwszy raz kupię ten tańszy zestaw. Ale potem chce dokupić sam magnes z Essence (bo Flormar ma tylko w zestawach) zastanawiam się tylko czy będzie 'kompatybilny' z innymi lakierami z innych marek... ale powinien :D
      Miło, że wpadłaś :)

      Delete
    2. Jeszcze były zestawy z GoldenRose, ale akurat kolor grafitowy w wydaniu tej marki nie przypadł mi do gustu, a kosztował 10zł :)

      Delete
  2. no to zazdroszczę że masz w swojej miejscowości taką hurtownie:) ja niestety zaopatruję się w lakiery w zwykłych drogeriach.

    ReplyDelete
  3. So what can this all imply?

    Here is my web site :: the flex Belt review

    ReplyDelete

Dziękuję za Twój komentarz.
Do zobaczenia w kolejnym poście! ♥