W swojej pazurkowej karierze wiele razy natykałam się na wszelkiego rodzaju wyzwania lakierowe zarówno te mniejsze, większe, krótko i długoterminowe. Jednak challenge, który chyba jest najbardziej popularnym wyzwaniem to 31 Day Challenge. Polega on na codziennym tworzeniu zdobień inspirowanych np kolorem lub wzorem, ale i nie tylko. Na końcu tego postu znajdziecie pełną rozpiskę każdego dnia tego wyzwania.

W tym roku, przypadkiem natrafiłam na informację o tym wyzwaniu u Pauliny z bloga cienistość.pl i postanowiłam się z nim zmierzyć! Ostatnimi czasy mam spore problemy z przyłożeniem się do blogowania i stwierdziłam, że będzie to dobra motywacja do tego żeby wziąć się za siebie. W wyzwaniu chodzi przede wszystkim o zabawę, ale również próbowanie zdobień, które albo były dla nas zawsze za trudne, albo nie miałyśmy okazji wykonać je w danej stylistyce. To trochę taki sprawdzian samej siebie, ale i rozwój oraz przekraczanie własnych barier wyobraźni i kreatywności. 

Postanowiłam, że zamiast malować jedno zdobienie na swoich paznokciach, będę malować trzy różne stylizacji na pojedynczych wzornikach. Strasznie spodobała mi się ta zabawa, nie sądziłam, że aż tak się wkręcę w tworzenie próbników ^^ Swoje wypociny publikuję codziennie na swoim Instagramie więc jeśli jeszcze mnie tam nie śledzicie to musicie koniecznie to nadrobić: www.instagram.com/b_beautynails

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jak poszło mi w pierwszej części tego wyzwania czyli podczas wykonywania zdobień inspirowanych konkretnym kolorem. Pod każdym zdjęciem znajduje się opis co to za metoda zdobienia oraz jakimi produktami jest wykonana :)


1. RED nails
♥ Candy cane - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.10 Merry Christmas and Orly 15 Minutes of Fame 🎄
♥ Hearts - basic stamping with GoGo Only St. Merry and OPI Over & Over by Gwen Stefani ♥
♥ Rose tattoo - advanced / reverse stamping with Nailz Craze NC06 and Orly Blacki Vinyl 🌹


2. ORANGE nails
♥ Scary pumkins - basic stamping with B. Loves Plates B.09 spooky Halloween and Eveline 🎃
♥ Pumkins - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.09 spooky Halloween and Orly
Black Vinyl 🎃
♥ Fresh orange - free hand with Orly Mayhem Mentality and White Out 🍊


3. YELLOW nails
♥ Aloha! - basic stamping with B. Loves Plates B.11 summer paradise and Orly Glowstick ♥
♥ Bananas - advanced / reverse stamping with Cheeky Beauty and Orly White Out and Road Tripping 🍌
♥ Sunflowers - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.02 flower power 🌻


4. GREEN nails
♥ Cactus - advanced / reverse stamping with Cheeky Beauty and Color Club Glitter Envy 🌵
♥ Kiwi - freehand with Color Club and Orly Key Lime Ywist and White Out 🍈
♥ Leaves - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.04 leaves of happiness and Orly Here Comes Trouble and Thrill Seeker 🍃


5. BLUE nails
♥ Fish - advance / reverse stamping with B. Loves Plates B.11 summer paradise and Essie I'm addicted 💅
♥ Clouds - basic stamping with Nailz Craze NC02 and Diadem nr 07 ☁
♥ Snowflakes - basic stamping with B. Loves Plates B.10 Merry Christmas and El Corazon Ocean ❄


6. VIOLET nails
♥ Flamingo - basic stamping with B. Loves Plates B.11 summer paradise and El Corazon Butterfly 🐙
♥ Lilac flower - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.02 flower power and Orly As Seen on TV, Be Darling and Scenic Route 🏵
♥ Ornaments - basic stamping with B. Loves Plates B.06 classy and chic and Orly Off Beat and Ultraviolet 💜


7. B&W nails
♥ Ghost - basic stamping with B. Loves Plates B.09 spooky Halloween and Orly White Out 👻
♥ Skulls - basic stamping with B. Loves Plates B.09 spooky Halloween and Orly Black Vinyl 💀
♥ Houndstooth - basic stamping with B. Loves Plates B.07 beauty of simplicity and Orly White Out 🏁


8. METALIC nails
♥ Silver cogs - basic stamping with héhé011 and Orly Liquid Vinyl ★
♥ Diamonds - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.00 rainbows and unicorns and OPI Push and Shove 💎
♥ Golden cogs - basic stamping with héhé 011 and Mollon Pro 🌟


9. RAINBOW nails
♥ Hearts - basic stamping with B. Loves Plates B.00 rainbows and unicorns and Orly No Regrets, Mayhem Mentality, Road Trippin, Thrill Seeker Sea You Soon, For the First Time 💖
♥ Rainbows - advanced / reverse stamping with B. Loves Plates B.00 rainbows and unicorns and Orly Cool in California 🌈
♥ Shell - basic stamping with B. Loves Plates B.11 summer paradise and Orly No Regrets, Mayhem Mentality, Road Trippin, Thrill Seeker Sea You Soon, For the First Time 🐚


10. GRADIENT nails
♥ Mint leaf - basic stamping with B. Loves Plates B.04 leaves of happiness and Orly Vintage & Hip and Outlandish 🌿
♥ Holo unicorn - basic stamping with Nailz Craze NC02 and BLP06 B. a Priness 🦄
♥ Sunset - basic stamping with B. Loves Plates B.11 summer paradise and Orly Sea You Soon, Road Trippin, Surfer Dude 🌅

Dajcie znać, który z tematów tej części wyzwania spodobał się Wam najbardziej? Macie swój ulubiony wzór? A może same bierzecie udział w tym wyzwaniu? Koniecznie napiszcie gdzie publikujecie swoje prace - chętnie zobaczę jak Wam idzie ♥ 

Ja jestem bardzo zadowolona z efektów pierwszej części wyzwania i mam nadzieję, że moja kreatywność i wena nie opuszczą mnie już do końca! Samej ciężko mi nawet wybrać wzór, z którego jestem najbardziej dumna, bo w wielu przypadkach tworzyłam zdobienia, które długo kołatały mi się w głowie, a jakoś nigdy nie doczekały się swojej realizacji. 

Bardzo się cieszę, że wzięłam udział w tym challengu ♥



Ściskam Was mocno ♥

Hej!

Dobrze wiecie, że czerwony i czarny to kolory, które na moich paznokciach występują bardzo rzadko (chyba, że już w konkretnych zdobieniach...). Ostatnio jednak chcąc stworzyć tło pod wzór pomalowałam paznokcie na czarno i mnie zamurowało. Idealnie równa, błyszcząca tafla czerni tak mnie zauroczyła, że postanowiłam nic do niej (na razie, hihi) nie dodawać i kilka dni chodziłam z klasycznym, kremowym, czarnym lakierem.


Poszukiwania idealnego czarnego i białego lakieru to chyba jedno z kluczowych poszukiwań każdej lakieromaniaczki. Już kiedyś pisałam Wam o moich ulubieńcach z Diademu (może warto do niego wrócić? ^^). Tym razem przyszedł czas na kolejny świetny lakier jakim jest Liquid Vinyl od Orly


Lakier w sumie kryje podobnie jak normalne kremowe lakiery czyli po dwóch warstwach więc nie jest jednowarstwowcem, którego wszystkie lakieromaniaczki z takim uporem maniaka szukają. Natomiast lakier urzeka mnie czym innym.


Pierwsza rzecz to jego konsystencja. Znam wiele lakierów w tym kolorze, ale to właśnie tym maluje mi się najlepiej mimo, że osobiście posiadam jeszcze wersję z cieniutkim pędzelkiem. Z pewnością obecna wersja z grubszym pędzelkiem na pewno nakłada się jeszcze lepiej!


Druga rzecz, za którą kocham ten lakier to idealny błysk po jego wyschnięciu (które też jest bardzo szybkie!). Naprawdę, Liquid Vinyl zamienia się w idealnie czarną taflę na paznokciu i nie wymaga przy tym nawet topu, bo i bez niego błyszczy się tak, że naprawdę wow! ♥ Zobaczcie tylko jak na zdjęciu powyżej odbija się światło słoneczne! ♥


Ostatnio również bardzo często używam tego lakieru do kolorowania stempli - w tej roli też się świetnie spisuje! Prawda, że taka, że nie zawsze definicją idealnego lakieru jest jednowarstwowe krycie. Dla mnie dwie warstwy to podstawa żeby uzyskać idealnie gładką i równą powierzchnię lakieru na płytce paznokcia, a Liquid Vinyl to właśnie robi! I za to go kocham ♥

A jaki jest Wasz ulubiony czarny lakier, który najczęściej używacie? Ja mam ich kilka - może jesteście ciekawe porównania? Dajcie znać to przygotuję dla Was taki post :)

Buziaki! ♥




Mała dygresja:
Doszłam też do wniosku, że zarówno biały jak i czarny lakier przepięknie wyglądają na świeżo wypiłowanych paznokciach i mają w sobie coś tak prostego, ale magicznego i czystego. Może się starzeję? :P Nie bez powodu jednak to właśnie te dwa kolory najczęściej stają się tłem dla naszych szaleństw na paznokciach.
Cześć kolorowe Słoneczka!

Ostatnio mam fazę na gradienty przyozdobione stemplami więc wybaczcie, ale będzie ich teraz trochę na blogu ^^ Tym razem postawiłam na morskie odcienie czyli połączenie mięty i turkusu oraz na pasujący do tego klimatu wzór w urocze rybki i krewetki. Zapraszam do czytania i oglądania ♥


Na początku chciałam dobrać do tego gradientu plamy, ale potem sobie pomyślałam, że chyba to nie najlepsze połączenie i finalnie zdecydowałam się na wzór z rybkami i krewetkami. Chciałam je dać solo, ale stwierdziłam, że ten wzór świetnie będzie wyglądał w wersji pokolorowanej. Wykorzystałam tutaj metodą reverse placement stamping czyli połączenie kolorowanego stempla z bezpośrednim umieszczeniem wzoru na paznokciu jak tylko całość lekko podeschnie (bez używania top coatu!). Wzór rybek i krewetek pochodzi z najnowszej płytki B. Loves Plates B.11 summer paradise


Żeby nie przesadzić z tą swoją ławicą morskich stworzeń wzór na całym paznokciu umieściłam na kciuku, palcu środkowym i serdecznym. Natomiast na wskazującym i małym palcu odbiłam tylko pojedyncze rybcie i krewetki ♥ Całość wyszła mega spójna i faktycznie wygląda jak pływająca w morzu lub oceanie ławica ryb ^^ Nie sądziłam, że efekt końcowy tak bardzo mi się spodoba :)



Teraz kilka słów o samym gradiencie. Tak jak w dwóch wcześniejszych postach wykorzystałam dwa lakiery marki Golden Rose z serii Ice Chic ♥ Tym razem wybrałam lakiery z numerami 82 i 126.


Pierwszy z nich to cudna, naprawdę klasyczna mięta z numerkiem 82. Wbrew pozorom lakier pokrył już bardzo dobrze po dwóch warstwach co bardzo miło mnie zaskoczyło :) Lakier ma wygodny pędzelek więc praktycznie bez zbędnego poprawiania udało mi się nim równiutko pomalować całe paznokcie. Tutaj mięta posłużyła za bazę do morskiego gradientu.


Drugi kolor jaki dobrałam do tej morskiej scenerii to numer 126 czyli piękny niebieski, który świetnie dopasował się swoim odcieniem do żywej miętki. Na gradiencie wymagał on około 3-4 warstw tak, aby idealnie pokryć wcześniej nałożoną miętę i stworzyć z nią płynne przejście na paznokciu.


Całość oczywiście po wyschnięciu gradientu pokryłam szybkoschnącym topem tak, aby zaraz potem przejść do stemplowania. Użyłam tutaj mojego nizawodnego topu marki Orly o nazwie Polishield. Zużywam już chyba 3 albo 4 buteleczkę więc... tak, to już nazywa się uzależnienie ^^
Na koniec po pokolorowaniu i wystemplowaniu paznokci całe zdobienie pokryłam CND Vinylux Weekly Top Coat, który najlepiej sprawdza mi się przy zabezpieczaniu stempli ♥



I jak podoba się Wam to morskie zdobienie? ♥ Rybki i krewetki faktycznie sobie popływały, bo w miniony weekend były ze mną na Maxxxymalnej Nocy Basenów w Termach w Bukowinie Tatrzańskiej. W prawdzie to nie morze ani ocean, ale zawsze coś tam sobie popływały :D

Znacie, używałyście lakierów Golden Rose z serii Ice Chic? Moja kolekcja tych lakierów się ostatnio mocno powiększyła i jestem z nich naprawdę zadowolona :)

A korzystałyście kiedyś z tej metody stemplowania? Jak Wam wychodzi, lubicie ją? ♥ Ja ostatnio naprawdę ją uwielbiam ♥

Morskie buziaczki ♥

Cześć!

W poprzednim poście pokazywałam Wam prosty, różowo-fioletowy gradient. Bardzo przypadł Wam do gustu, ale słusznie zwróciłyście uwagę, że przydałby mi się jakiś wzorek... Tak się składa, że od początku robiłam ten gradient z zamiarem wystemplowania na nim słodkich, pastelowo różowych flamingów ♥


Z racji tego, że wzór jest dosyć gęsto wypełniony różowymi stworkami to ozdobiłam nim tylko trzy paznokci - dwa środkowe i kciuk. To ostatnio moje ulubione zestawienie :)


Zastanawiałam się czy mam coś we flamingi... Są ostatnio tak bardzo modne jak kaktusy i ananasy, ale o dziwo niczego nie mogłam znaleźć - chyba powinnam wybrać się na zakupy ^^ Przypomniałam sobie jednak o tym, że kiedyś bardzo dawno temu (bo chyba z 12 lat temu!) byłam z rodzicami na Teneryfie i w jednym z ogrodów zoologicznych kupiłam sobie małego, różowego flaminga...


Różowy to on już jest tylko na nogach, bo po powrocie z Teneryfy długi czas jeszcze towarzyszył mi wisząc przy moim szkolnym plecaku i trochę mu się wyblakło... Tak więc - przedstawiam Wam Stefana - wypłowiałego flaminga ^^


Flaming jest uroczy i dzielnie pozował do zdjęć mimo przetartych piórek i wypłowiałego koloru. Swoim odcieniem idealnie wpasował się w kolor lakieru do stempli (BLP26 - B. a Sweetheart ♥


A jak już przy stemplach jesteśmy... Pewnie jak widzicie po tytule postu, wzór z flamingami pochodzi z najnowszej płytki B.11 summer paradise ♥ Tak się składa, że właśnie dzisiaj ma ona swoją premierę, a wszystkie wzory, które się na niej znajdują możecie obejrzeć >>tutaj<<! Ktoś może powiedzieć, że heloł lato chyli się ku końcowi, ale jak mówi stare przysłowie 'lepiej późno niż wcale'! Mimo wszystko mam ogromną nadzieję, że cała płytka spodoba się Wam co najmniej tak bardzo jak moje dzisiejsze urocze flamingi ♥


Na płytce znajdziecie mnóstwo wakacyjnych, letnich i tropikalno-morskich wzorów, które na pewno nadadzą się do używania nie tylko w okresie wysokich upałów :) Ja mam już kilka ciekawych pomysłów, a Wy?


Na koniec ostatnie zdjęcie uroczych flamingów na różowo-fioletowym gradiencie ♥ Dajcie znać czy właśnie tak wyobrażałyście sobie zdobienie na tych kolorach, czy użyłybyście jakiegoś innego wzoru? Jestem również bardzo ciekawa jak podoba się Wam nowa płytka ♥ Piszcie w komentarzach ♥

Ściskam Was cieplutko! ♥

Hej!

Dobrze wiecie, że szaleństwo na paznokciach to coś co uwielbiam ^^ Tym razem postanowiłam trochę się stonować i zrobić coś prostego, ale ładnego. Odkąd używam płynnego lateksu do ochrony skórek bardzo polubiłam zabawę gradientem. Nagle wydał mi się on bardzo prosty, przyjemny i nieinwazyjny w porównaniu z tym co było kiedyś.


Tak więc dziś pokaże Wam naprawdę proste, ale w moim odczuciu naprawdę śliczne połączenie dwóch lakierów od Golden Rose z serii Ice Chic w klasycznym różowo-fioletowym gradiencie ♥


Na początku poopowiadam Wam o samych lakierach od Golden Rose z serii Ice Chic. Lakiery mają 10,5ml i kosztują w cenie standardowej 6,90zł czyli jak na taką jakość jaką zaraz zobaczycie myślę, że to bardzo fajna kwota ♥



Pierwszy z nich to Ice Chic o numerze 126 czyli piękny róż. Nie jest to ani typowa fuksja czy neon, a głęboki, róż wpadający tonami w fiolet. Dawno nie nosiłam takiego koloru i naprawdę dobrze się w nim czuję mimo, że nie jest żarówiasty ^^ Lakier nakłada się bardzo dobrze i sprawnie dzięki świetnej pigmentacji i pędzelkowi, który jak dla moich paznokci ma idealną szerokość. Bardzo szybko wysychał i krył idealnie już po dwóch cieniutkich warstwach. Postanowiłam użyć go jako bazy do tego ślicznego gradientu ♥



Drugi z wybranych przeze mnie lakierów do tego zestawienia to Ice Chic 96 czyli cudny fiolet z ledwo dostrzegalnym, złoto-różowym shimmerem. O wykończeniu dowiedziałam się dopiero podczas malowania nim, bo w buteleczce jest praktycznie niewidoczny. Tutaj z kryciem było nieco gorzej niż w przypadku różowego koloru, ale na bazie do gradientu wyszedł naprawdę ciekawie. Shimmer delikatnie połyskuje nie skradając uroku samemu kolorowi. Lakier podczas tworzenia gradientu wymagał kilku porządnych warstw, ale efekt jest naprawdę świetny ♥ Tak jak i poprzednik lakier bardzo szybko wysychał.


A teraz zapraszam Was na kilka zdjęć mojego gradientu ♥ Samo zdobienie wykonywałam zwykłą gąbeczką do makijażu - to dla mnie zdecydowanie najlepsze narzędzie do tego. W połączeniu z płynnym lateksem był to bardzo szybki, prosty, a przede wszystkim przyjemny gradient ♥ Zobaczcie sami!




I jak podoba się Wam ten prosty, różowo-fioletowy gradient? Czy Wy często sięgacie po gąbeczki i tworzycie kolorowe przejścia na paznokciach? Jaki jest Wasz ulubiony sposób na ochronę skórek przed gradientowym bałaganem? I ostatnie pytanie... Próbowałyście lakierów z serii Ice Chic od Golden Rose? Ja obecnie mam ich trochę i na pewno to nie ostatni post z ich udziałem ♥ Z tych dwóch gagatków jestem bardzo zadowolona - ciekawa jestem jak sprawdzi się reszta ♥

Buziaki! ♥