Post Top Ad

9:32 PM

Do you believe in MAGIC? | NCLA

by , in
Dzisiejszy post będzie nieco krótki, ale wyjątkowo wypakowany zdobieniami. Zwykle we wpisie pokazuję Wam jedną stylizację, ale tym razem będzie inaczej!

Czy zdażyło się Wam kiedykolwiek kupić lakier tylko dlatego, że spodobała się Wam nazwa? Albo kupienie całej kolekcji żeby 'mieć je wszystkie'?
Jeśli tak to mogę odetchnąć z ulgą, że nie jestem jedyna!

Kiedy na targach Beauty Forum w zeszłym roku na stoisku NCLA chwyciłam w ręce lakier Unicorn City to wiedziałam, że musi być mój! I to z dwóch podowów!
Po pierwsze nazwa - czyż nie jest cudowna? Po drugie oczywiście kolor - to cudny duochrom mieniący się na niebiesko i fioletowo z mnóstwem błyszczących drobinek! Kosmiczny obłęd.
Co ciekawe, lakier kryje fajnie już po dwóch warstwach, aczkolwiek ja dodałam jeszcze trzecią bardzo cieniutką, tak dla efektu. Lakier świetnie również wygląda na czerni - wtedy wystarczy już nawet jedna warstwa.
Ten multichrom świetnie nadaje się pod zdobienie typu galaxy, jednak ja wykorzystałam proste, aczkolwiek bardzo urocze wzory z gwiazdkami i słodkim astronautą.

Drugi lakier z tej kolekcji dostałam niedługo potem w ramach współpracy właśnie myśląc 'matko, potrzebuje obu żeby mieć kolekcje!'.
Drugi lakier z tej mini kolekcji to Cosmic Candy i ten cukiereczek to również multichrom o tym samyn wykończeniu, który jest bardziej taki... ufo! Serio! Jeśli miałabym opisać skórę ufoludka to pewnie mieniłaby się kolorami fioletu, brązu i zieleni. Dokładnie jak ten lakier! Podobnie jak poprzednik kryje zadowalająco (też trzy cieniutkie warstwy) i możecie go położyć na czerni. Tym razem postawiłam na temat obserwacji gwiazd i na paznokciach znalazły się wzory konstelacji oraz teleskopu.

Wszystkie wzory w obu zdobieniach pochodzą z płytki Born Pretty Store L039, którą razem z moim kodem VML91 otrzymacie 10% zniżki na zakupy!

Na koniec mam dla Was bardzo wyjątkowe zdjęcie...
To fotografia wykonana przeze mnie podczas mojej 3 miesięcznej wyprawy po Wyspach Kanaryjskich przy schronisku na wysokości ok 3200m n.p.m. Bardzo polubiłam fotografię nocnego nieba i coraz częściej je robię.

A czy Wy lubicie oglądać gwiazdy? Ja bardzo lubię ten motyw na paznokciach dlatego przy okazji tych kosmicznych lakierów nie mogłam sobie odmówić takich dodatków.

Napiszcie mi również, który z dwóch lakierów z kolekcji Do you believe in Magic? od NCLA podoba się Wam najbardziej!

Kosmiczne buziaki!

7:52 PM

Wakacyjne palemki 🌴

by , in
Z Wysp Kanaryjskich wróciłam już miesiąc temu, ale wspomnienia nadal są żywe i myślę, że jeszcze długo pozostaną w mojej pamięci!
Szykuję dla Was dosyć obszerny wpis pt. 'Dlaczego uciekłam na Kanary', ale zanim ujrzy on światło dzienne mam dla Was jeszcze mocno wakacyjne zdobienie z palemkami.
Zapraszam do oglądania!

Odkąd tylko zaczęłam tworzyć płytkę B.11 summer paradise wiedziałam, że znajdą się na niej palmy. Wiedziałam też, że będę chciała tego wzoru użyć i to dokładnie w takiej kolorystyce jaką Wam teraz pokazuję!
Jako bazę postanowiłam wykorzystać lakier z Essence, który kupiłam na Gran Canarii o nazwie my highlighter. Poza wakacyjnym kolorem i delikatnym shimmerem urzekła mnie buteleczka ^^ prawda, że jest urocza!
Lakier jest intensywnie żółty i niestety zdjęcia totalnie zjadły jego złotawo-żółty shimmer... Lakiery kryje już świetnie po dwóch warstwach. To wręcz idealne tło do moich palemek!
Z racji tego, że na wyspach miałam ograniczoną ilość lakierów ze sobą to musiałam trochę kombinować. Jak się możecie spodziewać brązowy nie znalazł się w mojej podróżnej kosmetyczce więc musiałam go wyczarować z innych kolorów (z tego co pamiętam użyłam pomarańczowego neonu i odrobiny czarnego). Z kolei listki palm pokolorowałam turkusem od NCLA Life is Your Creation. Trzeba sobie jakoś radzić, nie? ^^
Powiem Wam, że tak jak patrzę na moje migdałki to nawet były już fajnej długości ^^ Całość zdobienia oczywiście pokryłam topem od CND Vinylux tak, aby na pewno nie rozmazać żadnego wzoru.
Jak podoba się Wam takie zdobienie? Na wakacje idealne, nie? Myślę, że dzięki żywym kolorom (które ja tak uwielbiam!) i wakacyjnemu wzorowi takie zdobienie znalazłoby wiele amatorek! Zobaczcie tylko jak cudownie komponuje się to z prawdziwą palmą!
Prawda, że jest czad? ^^
Aloha!

9:44 PM

Rajskie jednorożce na Teneryfie 🦄

by , in
Jeśli ktoś mnie choć odrobinę zna ten wie, że mam totalnego bzika na punkcie jednorożców ❤ Szczerze powiedziawszy teraz nawet nie jestem w stanie określić kiedy to szaleństwo w moim przypadku się zaczęło... Nie zmienia to jednak faktu, że motyw jednorożców pojawia się u mnie często :)

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje rajskie jednorożce wykonane przy użyciu płytki Nicole Diary ND-021.
Płytkę jakiś czas temu dostałam w prezencie i tak sobie czekała na użycie. Postanowiłam zabrać ją ze sobą na Wyspy i doczekała się wreszcie swojego debiutu! ❤ Płytka jest mała, okrągła, ale po brzegi wypakowana tęczową energią jednorożców! Najbardziej podoba mi się jedno-rożek i chubby unicorn, ale na nie jeszcze przyjdzie pora w innym zdobieniu!
Do bazy, którą wybrałam bardziej pasował mi centralny wzór na płytce czyli ogromny jednorożec pokryty kwiatami dookoła. Oczywiście na moje paznokcie one się nie zmieścił w całości dlatego postanowiłam rozłożyć go na kilka oddzielnych wzorów.
Jako tło wybrałam przepiękny, rozbielony neon After Glow z kolekcji Neon Earth od Orly. To świetnie kryjący lakier, który cudownie wygląda do opalonej skóry, a i pięknie zgrał się z rajskim jednorożcem i kwiatowymi ozdobami.
Żeby wszystkie wzory umiejscowić w odpowiednim miejscu używałam przeźroczystego stempla Jumbo marki B. Loves Plates. Jego pomoc jest nieoceniona przy tego typu zdobieniach! Bez niego wszystko byłoby krzywo i nie na miejscu :P
Jednorożec poszedł oczywiście na kciuk z racji tego, że jest największy. Środkowy i serdeczny paznokieć ozdobiłam szczegółowymi kwiatami w różnych kolorach. Na wskazującym wylądowała tęcza, a na malutkim słodkie serduszka ❤
Całość wyszła naprawdę rajsko i idealnie wpasowała się w klimat jaki panuje na Teneryfie :)

A Wy używacie często przeźroczystego stempla w swoich zdobieniach, lubicie go? Miałyście może styczność z płytkami Nicole Diary? To jest dopiero moja pierwsza płytka tej marki, ale kto wie, może i nie ostatnia! Mam nadzieję, że moje neonowe, rajskie jednorożce się Wam spodobają ❤

 Ściskam Was gorąco!

10:46 PM

Motyle z kwiatów? - można! 🦋

by , in
Lubicie być kreatywne w Waszych zdobieniach? Staracie się czasem przekraczać własne granice i robić nieoczywiste rzeczy na swoich paznokciach? Ja ostatnio miałam okazję przekroczyć własne granice kreatywności i bardzo mi się to spodobało!
Jakiś czas temu Basia z bloga barbrafeszyn zorganizowała pierwszą (i mam nadzieję nie ostatnią!) edycję świetnego projektu o tajemniczej nazwie Similarly Different Nails. Naszym zadaniem było zmalowanie paznokci inspirowanych wybraną przez Basię grafiką. Padło na przepiękny obrazek z motylami i listkami w tle. W całej zabawie chodziło o to żeby dać swojej wyobraźni poszaleć i w końcowym etapie zobaczyć jak każda z dziewczyn zupełnie inaczej zainspirowała się grafiką. Okazało się, że każda praca jest zupełnie inna, każda z nas wyciągnęła z obrazka to co chciała i powstało mnóstwo pięknych zdobień.
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moją wersję i inspirację grafiką od @cafelab_store. Zapraszam Was do zapoznania się ze szczegółami tego jak wykonałam swoją pracę.
Z racji tego, że przebywam od 3 miesięcy na Wyspach Kanarysjkich to moje zasoby lakierowe są mocno ograniczone. Dlatego też musiałam kombinować jak tu uzyskać odpowiedni kolor listków i co gorsza... jak zrobić motyle! Zaczęłam jednak o prostszej rzeczy czyli wybraniu kolorów. Zdecydowałam się na czarną, kremową bazę czyli Liquid Vinyl od Orly, o którym pisałam Wam tutaj. Do tego postanowiłam użyć dwóch kolorów z kolekcji She's a Doll od NCLA czyli różowego neonu Is There Anything She Can't Do oraz turkusowego Life is Your Creation.
Jak kolory były już wybrane to została nieco trudniejsza część do wykonania, mianowicie wzory. Poszukałam w swoich płytkach jakiegoś listowo-gałązkowego wzoru i z pomocą przyszła mi płytka B.04 leaves of happiness. Niestety zielony od NCLA nie kryje na tyle aby dobrze stemplował się na czerni dlatego pomieszałam go z odrobiną białego lakieru do stempli. Dzięki temu otrzymałam lekko rozbielony zielonkawy, który idealnie wpasował się w grafikę!
Jeśli chodzi o motyle to tutaj miałam niezły dylemat... Nie mam ze sobą takiej płytki więc musiałam się nieco bardziej wysilić... Do zrobienia motylkowych skrzydeł wykorzystałam wzór hibiscusa! Było to bardzo czasochłonne, ale się udało! Z dwóch listków kwiatka tworzyłam skrzydła kolorując je na przeźroczystym stemplu. Wystarczyło dorobić biały odwłok i czułki ^^ I gotowe!
Z racji tego, że akurat tamtego dnia nie jechałam do motylarni, postanowiłam zrobić zdjęcia z kwiatami, a dokładniej z bugenvillą, która rosła pod moim domem na Teneryfie! Prawda, że idealnie pasuje?
Mam nadzieję, że moje kreatywne motylki przypadną Wam do gustu i jednocześnie zachęcą do poszerzania swoich paznokciowych horyzontów! Liczę na to, że to nie ostatnia edycja tego projektu i będę miała jeszcze okazję tak bardzo się wysilić :) Czasem warto ograniczyć swoje lakierowe zasoby i zobaczyć co możemy z tego stworzyć. Bardzo ciekawe doświadczenie!

Buziaki!


9:03 PM

Twin Nails na Wyspach Kanaryjskich! ❤

by , in
Cześć!

Robiłyście kiedyś tzw. 'twin nails'? Wiecie na czym polega to wyzwanie? To dosłownie 'bliźniacze paznokcie', które możecie wykonać ze swoją lakierową koleżanką. I panuje tutaj totalna dowolność, możecie umówić się między sobą co chcecie zmalować i trzymać się ściśle wzorów i kolorów. Możecie również wybrać jakiś kolor bazowy (który obie posiadacie) lub skupić się na konkretnym wzorze. Najważniejsza jest zabawa jaką będziecie miały podczas tworzenia zdobienia ze swoją lakierową psiapsią!
Ja w swojej paznokciowej karierz zrobiła tylko kilka twin nails i chyba trzeba będzie to zmienić!
Dziś chcę Wam pokazać jakie twin nails przygotowałam razem z Aną czyli @blackqueennailsdesign. Miałyśmy niepowtarzalną okazję poznać się i spotkać dwa razy na Gran Canarii gdzie przebywałam w maju.

Ana okazała się być przekochaną osobą i bardzo szybko złapałyśmy wspólny język! Myślę, że zbierzność obu imion (Anna Maria) nie jest tutaj przypadkowa! Ana pokazała mi mnóstwo świetnych sklepów z lakierami do paznokci! Istny raj! Obiecałam Jasiowi, że będę dzielna i nie kupię za dużo...
Lakier, który między innymi wpadł w moje łapki to bardzo dobrze kryjąca biel, którą poleciła mi właśnie Ana. Dacie wiarę, że ten lakier kosztował 1€?! Obłęd! Przetestowałam go w tym zdobieniu i następnego dnia poszła dokupić dwie buteleczki... Ale warto, bo wystarczą dwie cienkie warstwy i mamy super krycie. Nawet pod jakieś zdobienie możecie nałżyć jedną grubszą warstwę!
Jako nasze Twin Nailw wybrałyśmy wcześniej wspomnianą, białą bazę, różnokolorowe chevrony jako tło i urocze kwiaty hibiscusu.
Podróżując po Wyspach Kanaryjskich spotkałam mnóstwo hibiscusów i jeszcze bardziej się w nich zakochałam! ❤️
Wzory stemplowe pochodzą z płytek B. Loves Plates. Chevrony z B.07 beaity of simplicity, a hibiscusy z B.11 summer paradise.
Samo tworzenie Twin Nails zajęło nam łącznie ponad 4 godziny! Miałyśmy przy tym tak ogromną frajdę więc nawet nie wiem kiedy to zleciało!
Na koniec zdjęcie z parku gdzie robiłam sesję tym paznokciom. Przecudowne miejsce - ogród botaniczny na Gran Canarii!

A Wy robiłyście kiedyś Twin Nails? Osobiście jestem zdania, że to świetna zabawa i bardzo Was zachęcam do tworzenia takich bliźniaczych paznokci! A może któraś z Was chciałaby kiedyż zrobić wspólnie jakieś twin nails? Piszcie w komentarzach :*

Ściskam!

Post Top Ad

Instagram